Bloog Wirtualna Polska
Są 937 744 bloogi | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Edward 17:)

niedziela, 26 kwietnia 2009 10:53
Księżyc w Nowiu RP.jpg big
Hej,nie mam czasu ostatnio na pisanie tego blooga:(


Księżyc w Nowiu Bella-Edward-twilight-series-3926757-1024-768.jpg bigEdward Cullen jest fikcyjną postacią z serii książek Zmierzch, autorstwa Stephenie Meyer. Występuje w książce Zmierzch, Księżyc w nowiu, Zaćmienie, Przed świtem oraz w nieskończonej książce Midnight Sun, która jest Zmierzchem z punktu widzenia Edwarda. Edward jest wampirem który zakochuje się, żeni się i ma dziecko z Bellą Swan, ludzką nastolatką która później zostaje zamieniona przez niego w wampira. W filmie Zmierzch, Edward grany jest przez Roberta Pattinsona.


Skąd wzial się pomysł na ksiązke?Czy to prawda ze przysnilo Ci sie to?

S.M:Tak,to prawda,taki sen zdarza się zazwyczaj tylko raz.

Jakie mialas wyobrazenie na temat Edwarda?

S.M:Gdy zobaczylam Roberta Pattinsona na planie ,przestraszylam sie. Wygladał tak samo jak to opisuje ksiazka!


O Edwardzie:


Edward Anthony Cullen (Masen)
Wiek: 17
Data urodzenia: 20 czerwca 1901
Rodzina:
Isabella Cullen/Swan (żona)
Renesmee Carlie Cullen (córka)
Edward Masen (biologiczny ojciec)
Elizabeth Masen (biologiczna matka)
Carlisle Cullen (przyrodni ojciec)
Esme Cullen (przyrodnia matka)
Alice Cullen (przyrodnia siostra)
Rosalie Hale (przyrodnia siostra)
Emmett Cullen (przyrodni brat)
Jasper Hale (przyrodni brat)

Charakter:
Edward posiada bardzo zawiłą i skomplikowaną osobowość.
Bywa uległy, choć zdarzają się sytuacje,
kiedy twardo trzyma przy swoim.
Jego nastroje zmieniają się niesamowicie szybko
- jest poważny, ale w chwilę potem wybucha śmiechem.
Nie pozwala Belli przekroczyć granicy ich znajomości
choć jest w niej szalenie zakochany.
Stara się, aby jak najdłużej pozostała człowiekiem.
Jest bardzo opiekuńczy i denerwuje go to,
że nie potrafi wysłuchać jej myśli.
Jest intrygujący, błyskotliwy i tajemniczy.

Wygląd:
Edward jest nieziemsko piękny,
ma bardzo blady odcień skóry,
który harmonizuje z miedzianym odcieniem koloru włosów.
Jego tęczówki w stanie "zaspokojenia" są złotawe,
zaś kiedy jest spragniony, robią się czarne.
Ma typowo posągową figurę.
Posiada rozczochraną, kasztanową czuprynę,
bardzo długie i blade palce u rąk,
ręce ma mocne i muskularne.
Ma piękną twarz, boskie wargi,
lekki i zawadiacki uśmiech i prościutkie śnieżnobiałe zęby.




Klubowa rodzinka:

Edward
Bella
Renesme
Carlise
Esme
Charlie
Rene
Jasper
Alice
Emmett
Rosalie


mike.png image by tbtadmin



Powstaly nawet Twilight perfumy, oto one!:

Twilight PERFUMY




Poduszka Twilight:
Poduszka Twilight

Branzoletka Belli*Wilka od Jacoba ,Serce od Edwarda*:

Bransoletka Belli


VOLVO C 30 ktorym jezdzil Edward:


Volvo C 30Volvo C 30Volvo C 30

Plakat "New Moon" z niemieckiego BRAVO 

W najnowszym numerze niemieckiego BRAVO można znaleźć plakat do "New Moon". Nasi zachodni sąsiedzi będą mogli zobaczyć film od 07.01.2010r.I jak wasze wrażenia ?

x plakat x


Znamy reżysera Eclipse ! 

 David Slade, reżyser filmów "Hard Candy" i "30 Days of Night" został oficjalnie ogłoszony reżyserem trzeciej części filmu - "Eclipse".Planowana premiera filmu ma odbyć się już 30 czerwca 2010 roku. Tak szybkie tempo produkcji wymagało wybór nowego reżysera. Co na to Stephenie Meyer ? "Jestem zachwycona faktem, że David wyreżyseruje 'Eclipse'! To wizjonerski reżyser, który ma wiele do zaoferowania tej produkcji. Od samego początku zostaliśmy pobłogosławieni wspaniałymi reżyserami i bardzo się cieszę, że "Eclipse" będzie kontynuować tę tradycję"


Jak oni robią te fryzury?

Tutaj znajdziecie artykuł z portalu Zeberka.pl, gdzie opisane jest jak powstały fryzury głównych postaci z filmu "Zmierzch".


Emma o Robercie


 Emma Watson czyli Hermiona Granger z filmów o Harrym Potterze zdążyła już poznać Roberta na planie ekranizacji jednej z części książek (Harry Potter i Czara Ognia). Chyba nie trzeba przypominać, że Rob zagrał w niej rolę przystojnego i inteligentnego Cedrica Diggorego. xD

MTV zapytało Emmę o jej zdanie na temat sagi Zmierzchu oraz Roberta Pattinsona.

„Nie wiem za dużo o fenomenie książki. I nawet nie widziałam filmu. Jestem naprawdę szczęśliwa z sukcesu Roberta. On jest niewiarygodnie przystojny. On jest naprawdę bardzo ale to bardzo przystojnym mężczyzną, dlatego mnie to nie dziwi".

 

 

Robert o Edwardzie i o swoim hobby

 

Robert Pattinson, na łamach Life&Style wypowiedział się o swoim hobby- gra na pianinie oraz powiedział kilka słów o swojej roli w "Zmierzchu" -Edwardzie Cullenie.

O grze na pianinie: "Kocham pianino. Tak naprawdę, kiedy byłem młody, nigdy nie miałem aspiracji by zostać aktorem. Chciałem grać na pianinie w barze, być starszym facetem ze szklanką whiskey, wszystkim w nieładzie."

O swoim wampirzym alter-ego, Edwardzie Cullenie: "Mój charakter jest tak dobry, że zasługuje na to by być podziwianym. Nie ma tak wiele podobieństw [między mną a Edwardem], ale myślę, że jego wady są całkiem podobne do moich. Jestem dosyć zaborczy i jestem trochę typem samotnika."

 

 

Łazęga Robert Pattinson

 

 W Internecie pojawił się krótki, ale zabawny artykuł, w którym to Robert narzeka na ochroniarzy w klubach nocnych.

 Robert Pattinson rzadko odwiedza nocne kluby, bo jego wygląd nie odpowiada ochroniarzom. Aktor zdradził, że bramkarze zazwyczaj nie chcą wpuścić go do lokalu ze względu na jego specyficzną aparycję, a paparazzi skrupulatnie uwieczniają te sytuacje na kliszy.

 -Nie chadzam do klubów, bo wyglądam jak łazęga - oświadczył Pattinson. -Paparazzi zawsze robią mi zdjęcia, gdy bramkarze nie chcą wpuścić mnie do środka. To takie żenujące. Tłumaczę ochroniarzom, że to ja jestem osobą fotografowaną, ale mi nie wierzą. Cały czas mi się to przytrafia.

 

 

Przed Świtem - film??


TheWrap.com pokazał zielone światło wytwórni Summit Entertainment do wyprodukowania czwartej części sagi Zmierzch.

A zapowiedz pierwszego ujęcia padnie na wiosnę 2010 roku.

 

 

Męska część obsady „Zmierzchu" w sesji do magazynu VMan

 

 

Robert i Kristen - wywiad MTV(polskie napisy)


Na dzisiaj tyle papatki:***



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4507100,trackback

komentarze (17) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

Edward 16:)

piątek, 17 kwietnia 2009 7:02



Hey hey;d




Ostatnio nie mam czasu, ale postaram sie pisac czesciej:)
Ekipa New Moon ostro pracuje na planie filmu. W sieci pokazało się sporo zdjęć między innymi z Robertem Pattinsonem i Kristen Stewart.

Charakteryzacja zrobiła swoje i Pattinson z nieco niechlujnego młodzieńca przemienił się znów w bladolicego Edwarda.

Fanki przygotowują się pewnie na kolejną dawkę emocji z ulubionym aktorem w roli głównej. Na razie mogą poczuć przedsmak oglądając fotki. Znajdziecie je tutaj.


Robert PattinsonRobert Pattinson
Robert Pattinson zapewnia, że nigdy nie mógłby konkurować z Zakiem Efronem.

Brytyjski aktor darzy szacunkiem amerykańskiego kolegę, nigdy nie próbowałby jednak zająć jego miejsca. Pattinson jest pełen uznania dla taktu i dobrych manier Efrona - cech, których jemu samemu brakuje.

- Nie mógłbym być nowym Zakiem - zapewnia 22-latek. - Poznałem go. Jest dobry i nigdy nikogo by nie obraził. Nigdy nie powiedziałby niczego, co mogłoby być źle odebrane.

- O Zacu nikt nigdy nie powiedziałby, że jest idiotą - dodaje Pattinson. - O nim nie można powiedzieć złego słowa. A ja słyszę, że jestem idiotą cały czas!

Ja koncze papa;*




Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4471881,trackback

komentarze (5) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

Edward 15:)

poniedziałek, 06 kwietnia 2009 20:23

Heyaah;d

Robert Pattinson przyznał, że jego fani bywają nieco natrętni w swoim uwielbieniu.

Aktor, który zasłynął rolą wampira w filmie "Zmierzch", nie może opędzić się od rozwrzeszczanych wielbicieli.

- Ludzie czają się na mnie w miejscach publicznych, a kiedy już mnie złapią, proszą, abym ich ugryzł, albo chcą dotykać moich włosów - tłumaczy Pattinson. - To trochę krępujące. Nigdy nie wiadomo, co zrobi taki człowiek czyhający za rogiem. Nie chcę, aby ktokolwiek dźgnął mnie nożem albo igłą używaną wcześniej przez chorego na AIDS.
2632905101_50f5f223c6.jpg Edward Cullen, Alice Cullen, & Jasper Hale image by cjraynae


!UWAGA!:PODOBNIEZ...

....Kilka scen do New Moon będą kręcić w naszych górach.


Staram sie dodawac często noty ale nie zawsze mam czas,przepraszam i piszcie na gg , np.Macie jakis pomysl na fajny konkurs?;>

Robert Pattinson tęskni za domem

Brytyjczyk, który wynajmuje obecnie mieszkanie w Los Angeles, nieustannie powraca myślami do uroków swojego rodzinnego miasta. - Tęsknię za zapachem Londynu, za spacerami i za moim pieskiem - żali się Pattinson. - Na pewno nie zamieszkam na stałe w Los Angeles. Obecnie przebywam w wynajętym mieszkaniu, nawet meble nie są moje.

Co sie dziwic? ;d







w filmie 'zmierzch' Edward Cullen jezdzi volvo C30

Robert Pattinson ma nadzieję, że w przyszłości uda mu się odnaleźć bratnią duszę.

Młody gwiazdor przeboju "Zmierzch" wierzy w idealną miłość i gotów jest na nią czekać cierpliwie. Pattinson jest zdania, że im później spotka na własnej drodze tę jedyną, tym większe będą szanse, że związek przetrwa próbę czasu.

- Trochę strasznie byłoby spotkać bratnią duszę, kiedy jesteś młody - tłumaczy aktor. - Wtedy na pewno zawaliłbyś sprawę.

Pattinson dodaje, że ma duże doświadczenie w czekaniu na miłość.

- Miałem obsesję na punkcie pewnej dziewczyny przez 10 lat - tłumaczy Anglik. - Nigdy z nią nawet nie rozmawiałem. Myślę, że to najlepszy rodzaj miłości.

Roberta Pattinsona mogliśmy podziwiać w obrazie "Zmierzch" w styczniu 2009 roku. No to do jutra papa;*

http://twilighters.org/gallery/albums/userpics/10003/normal_Empire_December_Issue_(3).jpg Ciekawostki itp o Twilight baaay; *




Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4431475,trackback

komentarze (6) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

Edward 14:)

sobota, 04 kwietnia 2009 7:31
Kristen Stewart and Robert Pattinson on the "Twilight" set
Hej,hej! Dawno nie pisalam bo nie mialam czasu...wiecie szkola:< eehh a teraz nota:D

JUŻ NIEDŁUGO POJAWI SIĘ JAKIŚ KONKURS!:D



robert-pattinson-interview-magazine.jpg image by Izabelka17

Robert Pattinson uważa, że ciężko jest kochać tylko jedną osobę...

 

 

Młody aktor jest przeciwieństwem postaci, w którą wciela się w sadze "Zmierzchu". Jak wiemy, Edward czekał na miłość 90 lat, kiedy już ją znalazł, pozostał wierny na wieki. Robert uważa, że taka idealna miłość jest niemożliwa, możemy ją znaleźć jedynie w książkach, czy filmach.

 

Kotek upolował wywiad, który przeprowadził z Robem dziennikarz hiszpańskiej edycji Glamour. Zobaczcie, co aktor miał do powiedzenia na temat miłości :)

 

Wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia?

To takie nudne! Myślę, że każdy ma prawo zakochać się w kimś wiele razy. Idea konwencjonalnej miłości, idea bycia z kimś przez całe życie, brzmi dla mnie głupio i nierealistycznie. Myślę, że można kochać nawet dziesięć osób w tym samym czasie.


Pamięta swoją pierwszą miłość?

Tak. To dziwne przeżywać pierwszą miłość, szczególnie, gdy związek trwa długo. Nasz związek był naprawdę piękny, ale to nie była taka obsesyjna, filmowa miłość. Jej obecność w moim życiu czyniła mnie szczęśliwym przez trzy lata. Teraz trudno o tym mówić.

 

Zgadzacie się z Robertem? Idealna miłość nie istnieje?


Robert Pattinson, filmowy Edward CullenDzieki kotek.pl ;d





w Bravo wyszedl numer co ma 24 strony o zmierzchu i super plakaty polecam! Moje plakaty juz wisza ze zmierzchu na scianie;p
Księżyc w Nowiu Edward-Cullen-twilight-series-3897195-1280-1024.jpg bigjak widzicie pojawiaja sie juz pierwsze foty w necie na temat 'Ksiezyca w nowiu'.

Księżyc w Nowiu new_moon2.jpg big
Twilight - Edward Cullen - Renesmee's Lullaby:

http://renesmee.wrzuta.pl/audio/7j3yQfuave/twilight_-_edward_cullen_-_renesmee_s_lullaby


to dla ich corki;d

Edward Cullen[new moon poster] by editha.VAMPIRE GIRL<333.Awesome New Moon Movie Poster by editha.VAMPIRE GIRL<333.new moon poster by editha.VAMPIRE GIRL<333.Robert Pattinson jest zwolennikiem związków na odległość.

Brytyjczyk twierdzi, że rozłąka dobrze wpływa na relacje między partnerami.

- Związki na odległość nie należą do łatwych - tłumaczy Pattinson. - Z drugiej strony, im więcej czasu spędzasz z dala od drugiej połowy, tym więcej o niej myślisz, tym bardziej chcesz ją zobaczyć. Wydaje mi się, że to dobre dla związku.

Roberta Pattinsona mogliśmy podziwiać w styczniu 2009 roku w przeboju "Zmierzch".
fotkaRobert Pattinson postanowił podzielić się swoimi refleksjami na temat drugiej części sagi "Zmierzch", "Księżyc w nowiu".

Aktor, który w obu filmach wciela się w postać wampira Edwarda Cullena, zdradził, że kontynuacja kinowego przeboju będzie raczej "przygnębiająca".

- "Zmierzch" opowiadał o skomplikowanej pierwszej miłości - tłumaczy Pattinson. - "Księżyc w nowiu" koncentruje się na stracie i pojednaniu. To raczej przygnębiająca historia, dość nietypowa dla rynku, który najwyraźniej żąda miłosnych opowieści.

Za reżyserię "Księżyca w nowiu" odpowiada Chris Weitz. Amerykańska premiera obrazu planowana
fotka-Piszcie na moje gg bloogowe jak macie pytania:)

Robert Pattinson nie lubi oglądać filmów z własnym udziałem.

Aktor przyznał, że gdy widzi siebie na ekranie, czuje się jak "oszust".

- Podczas oglądania własnych filmów mam przez cały czas wrażenie, że nie umiem dobrze grać, że cały czas udaję i imituję uczucia - tłumaczy Pattinson.

- Czuję się jak oszust. Przypomina mi się wtedy sytuacja z przeszłości. Byłem nastolatkiem i podejrzewałem moją dziewczynę o zdradę. Nakręcałem się, udawałem, że płaczę, a tak naprawdę nic nie czułem. Mój pies patrzył wtedy na mnie tak, jak gdyby chciał powiedzieć: "Przestań już udawać".

Roberta Pattinsona mogliśmy podziwiać w styczniu 2009 roku w obrazie "Zmierzch". fotkato do jutra papa;**




Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4421966,trackback

komentarze (9) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

Edward 13:)

piątek, 27 marca 2009 6:53
robert-pattinson-les-deux-01.jpg image by robertpattinsonismyhero

Czekam na komcie;]


Robert Pattinson nagrywa płytę

Robert Pattinson, gwiazda filmu "Zmierzch", zamierza rozwijać karierę muzyczną. Aktor nie chce jednak wiązać się kontraktami z dużymi wytwórniami.

Image Hosted by ImageShack.us

"Księżyc w Nowiu", kontynuacja bestsellerowego „Zmierzchu", opowiada dalsze dzieje trudnej miłości między dziewczyną i wampirem.

 

 

 

Bella i Edward są ze sobą i jest im razem cudownie. Niestety, jedno wydarzenie sprawia, że cały ich wspólny świat rozpada się w gruzy. Edward świadom ogromu niebezpieczeństwa, jakie grozi Belli, decyduje się z nią zerwać, sprawić, by było tak 'jak gdyby się nigdy nie poznali'. Cullenowie wyprowadzają się z Forks, a Belli pęka serce. Mija parę miesięcy nim dziewczyna 'wraca do świata żywych', ale robi to jedynie pozornie. Stara się, by ojciec nie musiał się o nią martwić, a wewnętrznie nadal cierpi. Wtedy właśnie do jej życia powraca przyjaciel z dzieciństwa - Jacob Black. Dzięki Jacobowi Bella, mimo bólu, zaczyna się w końcu uśmiechać. Ciągle jednak myśli o Edwardzie... Mówiąc, że jej nie kocha, bardzo ją zranił, ale nie jest łatwo zapomnieć miłości swojego życia. Kiedy jej kontakt z Jacobem - jedynym, który jej pomagał - się urywa, Bella jest zdecydowana dowiedzieć się, dlaczego przyjaciel już nie chce jej widywać. Prawda okaże się szokiem. Jak widać, Belli nie jest pisany ani na ukochanego ani na przyjaciela nikt, kto jest człowiekiem... Jacob okazuje się bowiem... wilkołakiem. Bella znów staje w obliczu wielkiego niebezpieczeństwa, a w skutek zbiegu okoliczności do jej życia wraca Edward. Jednak by go odzyskać, Swan będzie musiała najpierw uratować go przed śmiercią i w tym celu uda się aż do Włoch...

 

Kolejna odsłona kultowego cyklu... O ile „Zmierzch" zaostrza apetyt na następne części, o tyle „Księżyc w Nowiu" zawodzi na całej linii. Autorka bowiem na niemal 300 (z 500) stron usuwa głównego bohatera - Edwarda. Tak jak osią historii z pierwszego tomu ma być miłość dziewczyny i wampira (która stała się światowym hitem), tak w drugim tomie Stephenie opisuje przyjaźń Belli z nielubianym przez większość fanów sagi Jacobem. Cały zamysł upada i w konsekwencji środek książki wieje - nie owijając w bawełnę - nudą. Czytelnik sam siebie pyta: „Kiedy wróci Edward?", „Długo jeszcze?", „Ile cierpienia przede mną?". Wniosek nasuwa się sam - historia Belli i Jacoba nikogo by nie zainteresowała, a autorka na całe 300 stron zabija swój bestsellerowy twór ze „Zmierzchu".

Na całe szczęście Edward w końcu wraca, a akcja przenosi się do Włoch, gdzie sporo się dzieje - między innymi czytelnicy poznają trójkę najstarszych wampirów górujących nad innymi i pilnujących, by żaden z ich pobratymców nie przekroczył ustanowionych przez nich granic - tak zwani Volturi, czyli Aro, Marek i Kajusz dają doskonały punkt wyjścia do kolejnej części sagi, ponieważ zmuszają Edwarda do złożenia obietnicy względem śmiertelniczki - Belli. Śmiertelniczki, która już wkrótce ma przestać nią być.

„Księżyc w Nowiu" warto przeczytać z tego względu, że jest to potrzebne do zrozumienia kolejnych części - i tylko dlatego. Druga odsłona przygód Belli Swan jest zdecydowanie najsłabszą z całego cyklu, ale niestety niezbędną do kontynuowania książkowej przygody z nią i Edwardem.

l_a61ea3ab0d64e13e74cd5d8126dd9dc9.jpg image by robertpattinsonismyhero
RobertPattinson2.jpg image by elviavia

Robert Pattinson i Kristen Stewart zagrają główne role w obrazie "New Moon".
Robert Pattinson
Robert Pattinson
Film będzie ekranizacją powieści "Księżyc w nowiu" Stephenie Meyer, kontynuacji bestsellera "Zmierzch".

Po sukcesie kasowym, jaki odniosła kinowa wersja "Zmierchu" w dniu piątkowej premiery, producenci zdecydowali się na realizację sequela.

W nowym obrazie Pattinson i Stewart ponownie wcielą się w role Edwarda Cullena i Belli Swan. Tym razem zakochany młody wampir porzuci wybrankę, aby chronić ją przed pozostałymi krwiopijcami.



do jutra paapa:*

Piszcie na gg i komentujcie:)



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4392111,trackback

komentarze (2) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

Edward 12:)

poniedziałek, 16 marca 2009 22:13

hey hey:D


Postanowiłam zalozyc specialne GG BLOGOWE ,mozecie pisac np. w sprawie rozdzialow itp. Oraz moge udzielic informacji jesli tylko bede znala odpowiedz, wiadomosci innego typu beda ignorowane i blokowane pzdr:)  2105593 :)



Opowiem coś o Robercie Pattinsonie ;P

1.DATA URODZENIA
Wielka Brytania
2.ZNAK ZODIAKU
Byk
3.CIEKAWOSTKI
Ma 185 cm.wzrostu, dwie siostry, Lizzy (25), Victoria (27), zespół rockowy Bad Girl.
4.WYBRANA FILMOGRAFIA
"Little Ashes" (2009), "Zmierzch" (2008), "Harry Potter i Czara Ognia " (2005), "Vanity Fair Targowisko próżnośći" (2004)
5.STRONA W SIECI
www.robert-pattinson.co.uk

forum.ifilm.pl
 
-Muzyka z tej scenki to MUSE-Supermassive Black Hole ;]


Na przesłuchanie do roli Edwarda zgłosiło się 5,000 aktorów.
Henry Cavill był początkowo brany pod uwagę do roli Edwarda przez Stephenie Meyer, ale w momencie rozpoczęcia zdjęć do filmu miał już 25 lat i nie wyglądał na 17-latka, którego miał grać. Zaproponowano mu więc role Carlisle'a Cullena, jednak odmówił z powodu zaangażowania w inny projekt pt. "The Tudors".
Zdjęcia do filmu były kręcone w USA w stanie Waszyngton (w Kalamie, Longview i Vancouver) oraz w stanie Oregon (Portland, Carver, Salmon River, St. Helen i Vernonia).
Głównym powodem dla którego film kręcony był w Portland było to że niebo w tym rejonie jest zazwyczaj zachmurzone.
Nikki Reed (Rosalie Cullen ) musiała się nauczyć jak odbijać piłkę trzymając pałkę w lewej ręce podczas sceny gry w baseball.
Robert Pattinson ogłosił podczas wywiadu, że to jego pierwsza amerykańska rola i nie miał możliwości by ćwiczyć i doskonalić swój amerykański akcent.
Taylor Lautner musiał nosić perukę do roli Jacoba Blacka.
Taylor Lautner przygotowuje się już do roli w kontynuacji "Zmierzchu", mimo iż nie wiadomo czy dalsze części zostaną nakręcone. Aktor ćwiczy na siłowni aby ukształtować odpowiednio sylwetkę.
Film początkowo miał mieć swoją światową premierę 12.12.08r, ale kiedy ogłoszono przesunięcie premiery Harrego Pottera i Księcia Pół Krwi, Summit Films zdecydowało się na przyśpieszenie premiery filmu o trzy tygodnie. Obecnie premiera filmu odbędzie się 21.11.08r.
Ścieżka dźwiękowa filmu będzie zawierać piosenki grupy Paramore.
Robert Pattinson, czyli filmowy Edward skomponował dwa utwory do filmu.
Wszyscy aktorzy, grający Cullenów nosili soczewki o barwie topazu.
Herb Cullenów został stworzony specjalnie na potrzeby filmu.
Do roli Edwarda Cullena, Robert Pattinson przyleciał z Anglii na rozmowę do domu reżyserki Catherine Hardwicke. Tam on i Kristen Stewart, która była już przyjęta do roli Belli Swan, robili próby do "Sceny Miłosnej"/"Sceny na Łące" na łóżku Hardwicke.
Kristen Stewart ma zielone oczy. Ponieważ Bella ma brązowe, na potrzeby filmu nosi soczewki kontaktowe.
Stephenie Meyer osobiście pojawia się w filmie, podczas sceny na stołówce (występ gościnny).
W początkowej wersji scenariusza Bella nie była zwykłą nastolatką tylko gwiazdą.
Kołysanka Belli pojawiająca się w filmie to nie będzie jednak kompozycja Roberta Pattinsona. Po powtórnych zdjęciach usłyszymy piosenkę doświadczonego kompozytora filmowego którym jest Carter Burwell.
Harwicke postanowiła dodać kilka nowych scen do filmu.Ponowne ujęcia dotyczyły Jacoba, historii Cullenów i sceny na polanie.
Według lipcowego (2008) wywiadu Network.NationalPost.com z reżyserką Catherine Hardwicke, Kristen Stewart została polecona do roli Belli Swan przez swojego kolegę z planu filmowego "Wszystko za życie" (2007), Emile'a Hirsha.
Scenariusz do filmu został skończony w 6 tygodni.
Catherine Hardwicke, osobiście zwróciła się do wokalisty Perry'ego Farrella, z prośbą o współpracę. Efektem jest numer "Go All The Way" napisany na potrzeby filmu.
Film zyskał taką popularność, że bilety na przedpremierowy 15 minutowy pokaz w Rzymie zostały wyprzedane w bardzo krótkim czasie.
Pierwszy trailer "Zmierzchu" został obejrzany ponad 2 miliony razy już w pierwszych trzech dniach po opublikowaniu w sieci. Natomiast pierwszy zwiastun, w ciągu 48 godzin od premiery zobaczyło aż 3,5 miliona osób.
Kellan Lutz (Emmet) miał zachować do filmu swoje naturalnie kręcone włosy, niestety do roli w "Generation Kill" musiał je ściąć i nie zdążyły odrosnąć do rozpoczęcia zdjęć do Twilight.
Studio filmowe Paramount Pictures miało możliwość produkcji "Zmierzchu" ostatecznie jednak zrezygnowało.
W pierwotnej wersji scenariusza w filmie miało pojawić się FBI. Zamysłem była zmiana "Zmierzchu" w film akcji.
Hardwicke i Rosenberg razem tworzyły scenariusz. Pracowały nad nim sześć tygodni.
W początkowej wersji scenariusza Bella nie była zwykłą nastolatką tylko gwiazdą.
Kiedy kręcono scenę z pojawieniem się ''złych wampirów'', aktorzy Cam Gigandet (James), Rachelle Lefevre (Victoria) i Edi Gathegi (Laurent) nosili obuwie, które wyglądało jak bose stopy.
Catherine Hardwicke postanowiła dodać kilka nowych scen do filmu. Ponowne ujęcia dotyczyły Jacoba, historii Cullenów i sceny na polanie.
Według lipcowego (2008) wywiadu Network.NationalPost.com z reżyserką Catherine Hardwicke, Kristen Stewart została polecona do roli Belli Swan przez swojego kolegę z planu filmowego "Wszystko za życie" (2007), Emile'a Hirscha.
Christian Serratos do roli Angeli Weber nosiła swoje własne okulary.
Kristen Stewart skończyła 18 lat w okresie kręcenia filmu. Świętowała urodziny na planie - z urodzinowym tortem i nocą spędzoną na zdjęciach do filmu.
"Zmierzch" jest ekranizacją pierwszej części 4-tomowej sagi autorstwa Stephenie Meyer, która została wydana w 37 krajach.
Kultowa seria książek do tej pory osiągnęła imponujący wynik 25 milionów sprzedanych na świecie egzemplarzy!
Seria przez 91 tygodni zajmowała 1 miejsce listy literackich bestesellerów "The New York Times" ("Zmierzch" znalazł się także w prestiżowym gronie: Najlepsza Książka Roku wg "Publishers Weekly", Najlepsza Książka Dekady wg Amazon, Wybór Redaktora Naczelnego "The New York Times").
Trzecia część sagi zatytułowana "Zaćmienie" (wydana w USA w 2007 roku) potrzebowała zaledwie 2 tygodni aby znaleźć się na 1 miejscu amerykańskich bestsellerów, detronizując tym samym ostatnią część Harry Pottera.
Czwarta, ostatnia książka pt. "Przed świtem", wydana w USA w sierpniu 2008 w ciągu pierwszych 24 godzin sprzedała się w ilości 1 mln 300 tys.ezgemplarzy.
Pierwszy umieszczony w internecie na MySpace zwiastun filmu w ciągu pierwszego tygodnia przyciągnął prawie 3 miliony widzów i ścigał się z rekordem oglądalności ustanowionym przez "Indiana Jones i królestwo kryształowej czaszki".
W tygodniu amerykańskiej premiery filmu odtwórca głównej roli Robert Pattinson był na pierwszym miejscu popularności tzw. "STARmeter" największej internetowej strony filmowej IMDB, wyprzedzając tym samym takie gwiazdy jak Leonardo Di Caprio czy Brad Pitt.
W tygodniu amerykańskiej premiery filmu odtwórczyni głównej roli Kristen Stewart znalazła się na drugim miejscu popularności "STARmeter" na IMDB, wyprzedzając tym samym m.in. Angelinę Jolie.
W tygodniu amerykańskiej premiery filmu "Zmierzch" był na pierwszym miejscu popularności "MOVIEmeter" na IMDB.
Na miesiąc przed premierą filmu jego soundtrack znalazł się na pierwszym miejscu muzycznych bestsellerów Amazon.
Na tydzień przed premierą filmu ścieżka dźwiękowa znalazła się na pierwszym miejscu listy Billboard 200. Do tej pory podobny sukces w roku 2008 osiągnęły tylko dwa inne soundtracki takich hitów kinowych jak MAMMA MIA! i JUNO.
Autorka sagi Stephenie Meyer, której sukces porównuje się do J.K.Rowling, została umieszczona przez magazyn "TIME" na liście 100 najbardziej wpływowych osób.
W internecie funkcjonuje ponad 350 stron internetowych.
Na 2 miesiące przed premierą filmu w okresie 2 tygodni odnotowano 14.314 dyskusji wśród 123 społeczności internetowych.
Na oficjalnej stronie filmu zarejestrowano ponad 8 milionów odwiedzin, tj. więcej niż odnotowuje się na stronach innych filmów w trakcie ich całego życia.
Serwer strony MTV.com przestał działać z powodu ilości odwiedzin, kiedy umieszczono na nim pierwsze zdjęcia obsady filmu. Zainteresowanie było porównywalne z takimi filmami jak "Harry Potter" czy "Spider Man".
Tygodnik Etertainment Weekly, który umieścił na okładce jednego z lipcowych numerów gwiazdy filmu "Zmierzch" był najlepiej sprzedającym się numerem w 2008 roku. Z tego powodu redakcja zdecydowała się na rzadką dla siebie decyzję ponownego umieszczenia bohaterów filmowych na okładce. Wyjątkowe wydanie z 14 listopada miało aż 3 różne okładki z głównymi bohaterami filmu (jedną z Robertem Pattinsonem,jedną z Kristen Stewart i jedną, na której znaleźli się oboje).

Do jutra papa;*


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4352421,trackback

komentarze (4) | dodaj komentarz

Edward 11 :)

niedziela, 15 marca 2009 18:08


HeyaxDPojedynek wampirów :


Co nieco o Robercie


 

W sieci pojawił się nowy wywiad z Robertem Pattinsonem, znanym wszystkim potteromaniakom z serii HP jako Cedric Diggory.
Robert Pattinson może być najnowszą gwiazdą, która przyprawia amerykańskie nastolatki o zawrót głowy, choć sam twierdzi, że nie przewyższy w tym Zaca Efrona (HSM).
"Nie sądze, żebym był taki, jak on. Choć zabawne jest widzieć swoją twarz na T-shirtach, to jakoś nie czuję się z tym specjalnie. Na szczęscie, nie muszę aż tak bardzo sobie używać, bo przecież gram zasępionego wampira. Nie muszę być słodki i uroczy. Ale przyznaję, pochlebia mi to. "
Aktor przyznaje także, że cieszy się, że może mieć udział w fenomenie Zmierzchu. " Takie historie nie zdarzają się normalnie w życiu. Myślałem, że swój debiut będę miał w Harrym Potterze, a tak naprawdę to jednak Zmierzch przyniósł mi sławę. To niesamowite. "

 Imię: Edward ^^Drugie imię: Anthony ^^Nazwisko: Cullen ^^Nazwisko rodowe: Masen ^^Prawdziwi Rodzice: Edward i Elizabeth Masen ^^Obecni zastępczy rodzice: Carlise i Esme Cullen ^^Prawdziwy wiek:107 lat ^^Fizyczny wiek: 17 lat ^^Urodzony: W Chicago w 1901 roku ^^Data przemienienia w wampira: w 1918 ^^Rasa: Wampir ^^Adoptowane siostry: Alice Cullen i Rosalie Cullen ^^Adoptowani bracia: Jasper Hale i Emmet Cullen ^^Życiowy partnert: Bella Swan(narzeczona) ^^Cechy szczególne: złociste lub czarne oczy, sińce pod nimi, biała cera, piękno, lodowata i twarda skóra, zwinność, siła ^^Miejsce zamieszkania: Forks ^^Samochód: srebrne Volvo ^^Szkoła: High School ^^Nie lubi: wilkołaków, tracić nad sobą kontrole, rozstawać się z ukochaną, Jacoba ^^Jego marzenie: ożenić się z Bellą i być z nią na zawsze ^^Lubi: spędzać czas z rodziną i Bellą, szybką jazde, sprawiać prezenty najbliższym ^^Ulubione jedzenie: pumy ^^Zdolności: Czytanie wszystkim w myślach (wyjątek- Bella)^^Ulubiona piosenka: "Clair de Lune", Debussy'ego ^^
 Imię: Isabella ^^Drugie imię: Marie ^^Nazwisko: Swan.^^Urodzona: w Phoenix w Arizonie 13 września w 1987 ^^Wiek: 19 lat ^^Ksywa: Bella, Bells, Bell ^^Waga: 50 kg ^^Matka: Renee Swan ^^Ojciec: Charlie Swan (policjant)^^Ojczym: Phil Dawyer (bejsbolista) ^^Życiowy partner: Edward Cullen (narzeczony) ^^Znaki szczególne: blada cera, blizna w kształcie półksiężyca na dłoni, przyciąga nieszczęścia jak magnez ^^Miejsce zamieszkania: Forks, północny stan Waszyngton, półwysep Olympic ^^Samochód: Chevrolet (pick up) ^^Szkoła: High School ^^Znienawidzony przedmiot: WF ^^ Nie lubi: przyjęć, prezentów, tańczyć, rozstawać się z ukochanym ^^ Jej marzenie: Zostać wampirem i spędzić całą wieczność z Edwardem ^^Lubi: spotykać się z przyjacielem Jacobem i jego watahą, ryzyko, adrealine, spędzać czas z Edwardem ^^Praca: sklep ze sportowyi rzeczami ^^


Artykuł w "GQ" wyjaśnia także, skąd tyle dziwnych informacji na temat Roberta (jak choćby to, że nie myje włosów). Kiedy o aktorze zrobiło się głośno nikt nie był w stanie powiedzieć o nim więcej niż to, że pochodzi z Londynu, jego matka pracowała jako modelka zaś ojciec jest dealerem luksusowych aut oraz, że zagrał w "Harrym Potterze" i uwielbia muzykę. Dlatego każda informacja czy żart Roberta urastają do rangi super sprawdzonej informacji.
do jutra papa:**



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4347553,trackback

komentarze (4) | dodaj komentarz

Edward 10 :)

sobota, 14 marca 2009 20:57
mój ukochany film,,zmierzch''


 

Edward Cullen

bella swan

alice cullen

 

jasper hale

rosalie hale

emmet cullen

a teraz fotki z filmu i zdjęcia belli;*

 

lew zakochał się w jagnięciu...

,,Chętna zakończyć swoje życie,nie zaznawszy miłości.

Chętna uczynić z młodości zmierzch swojego życia.''

-Dom Edwarda i jego rodzinki ;]

BRAVO-Wywiad z Robertem Pattinsonem Świat oszalał na punkcie tego chłopaka z tajemniczym spojrzeniem i charakterystycznymi, rozczochranymi włosami.Nic dziwnego,skoro 22-letni Robert Pattinson zagrał pociągającego wampira w filmie "Zmierzch".My jako jedyna ekipa z Polski spotkaliśmy się z nim w Los Angeles!
Bravo: To prawda,że mogłeś nie zagrać w "Zmierzchu"?

Robert: Byłem chyba ostatnią osobą,którą twórcy filmu wzięli pod uwagę.A castingi trwały już od roku.Na początku przeczytałem,że poszukują aktora do roli "doskonałego mężczyzny".
W ogóle nie poszedłem na przesłuchanie,bo uznałem że nie nadaję się na idealnego faceta!
Dopiero reżyserka Catherine Hardwicke zaprosiła mnie na casting do Los Angeles.

Bravo:Podobno przekonałeś ją sceną miłosną!

Robert: Tak.Zrobiła mnie i Kristen Stewart,która gra zakochaną w Edwardzie Bellę,scenę próbną u siebie w domu.To była scena miłosna w łóżku.Ale nie wiem,co takiego niezwykłego zrobiłem,że ją przekonałem(śmieje się)

Bravo: Jak zareagowali Twoi znajomi,gdy dostałeś rolę?

Robert: Znam jedną hardcore'ową fankę książek z serii "Zmierzch".
Znamy się od dawna i kiedy powiedziałem jej,że dostałem tę rolę,zdębiała.
Powiedziała: "Coooo???Ty...Ty będziesz Edwardem?!"

Bravo: Spotkałeś się już z jakimiś zakręconymi fanami?

Robert: Gdy grałem Cedrica Digory'ego w "Harrym Potterze",raz koło miejsca,w którym trwały zdjęcia,przejeżdżał autobus szkolny.Nagle zatrzymał się i przeżyliśmy atak tlumu oszalałych z radości uczennic.Ale "Zmierzch" to zupełnie co innego.Bo teraz takie rzeczy zdarzają mi się wszędzie,gdzie tylko się pojawię!Szok!

Bravo: Radzisz sobie z tym?

Robert: Nie pojmuję tego!Zawsze wyglądałem tak samo i jakoś nikt nie zwracał na mnie uwagi.Nie byłem ulubieńcem dziewczyn,na WF-ie byłem wybierany do drużyny jako ostatni. A teraz wszyscy szaleją na punkcie mojej fryzury!Gdy chciałem sobie przyciąć włosy,ludzie mówili mi,że nie wolno,bo to mój znak rozpoznawczy.To niewiarygodne,ajkz  tygodnia na tydzień rośnie zamieszanie wokół "Zmierzhu"!

Bravo: To prawda,że dziewczyny rozbijają namioty pod Twoim mieszkaniem w Los Angeles?

Robert: Tak było przez pewien czas.Zostawiają mi też liściki za wycieraczką samochodu. Piszą: "Zadzwoń do mnie.Nie bój się.nie jestem świruską".A następnego dnia: "Proszę,nie ignoruj mnie!Jeśli mnie olejesz,zabiję się!"

Plakat zwiastujący drugą część Twilight

 

Materiały promocyjne W sieci pojawił się właśnie plakat promujący najnowszą część Twilight, która nosi tytuł New Moon i pojawi się w kinach pod koniec tego roku. 

Fanów Zmierzchu na pewno ucieszy wiadomość, że w przygotowaniu jest kolejny sequel. Informacja ta została właśnie potwierdzona przez Summit Entertainment. Premiera Twilight: Eclipse odbędzie się już za rok, dokładnie 30 czerwca 2010.

Obsada New Moon nie jest jeszcze dokładnie znana. Wiadomo, że zagrają w nim młode gwiazdy znane z pierwszej części: Robert Pattinson, Kristen Stewart i Lautner Taylor. Premiera filmu odbędzie 20 listopada tego roku.

Zobaczcie najnowszą sesję odtwórców głównych ról w Twilight, która ukazała się w magazynie Teen Vogue. Teen Vogue Teen Vogue Teen Vogue Teen Vogue Papaaa;*



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4344101,trackback

komentarze (5) | dodaj komentarz

Edward 9:)

sobota, 14 marca 2009 20:25

Fanka: Moment w ktorym Edward gra na pianinie to piosenka :Bella's Lullaby,nucil ta piosenke Belli zawsze by zasnela:D
Edwrad&Bella Edward Cullen, Robert Pattinson, Twilight, ZmierzchEdwrad&Bella Edward Cullen, Bella Swan, Robert Pattinson, Kristen Stewart, Twilight, ZmierzchRobert Edward Cullen, Robert Pattinson, Twilight, ZmierzchEdward Edward Cullen, Robert Pattinson, Twilight, ZmierzchRobert Pattinson
Właściwie nie o czym, a o kim. Robert Pattinson w kwietniowym GQ to gorący temat i gdyby tylko magazyn był wydawany w Polsce, numer bardzo szybko zniknąłby z półek.

Oprócz seksownych zdjęć można dowiedzieć się na przykład tego, że Pattinson nie potrafi kłamać.

- Czasami ma przez to kłopoty - mówi Kristin Stewart, która partnerowała mu w filmie Zmierzch. - Ale właśnie to w nim najbardziej lubię.

Takie samo odczucie miał dziennikarz, który przeprowadzał z nim wywiad.

- Mówię pierwszą rzecz, jaka przyjdzie mi do głowy. To z nerwów - przyznaje aktor. - Podczas wywiadów dosłownie sram w gacie. Nie chcę, żeby nastała cisza, bo pewnie bym się wtedy rozpłakał.


Robert jest bezpośredni i pozornie wyluzowany. Nie dba o siebie. Przyznał kiedyś, że włosy myje rzadko, a - jak zauważył dziennikarz GQ - jego ubrania pachną, jakby kupił je od kogoś znacznie mniej zamożnego...

Aktor boi się nie tylko wywiadów. Ze strachu zażył Valium. Wszystko dlatego, że panikował z powodu problemów z nauczeniem się amerykańskiego akcentu.

- To była ćwiartka tabletki - szybko dodaje.

- Zawsze byłem hipewrażliwcem - próbuje się usprawiedliwiać. - Kiedy ktoś próbował nawiązać ze mną kontakt wzrokowy, np. w autobusie, panikowałem. Na co dzień wolę się schować.

Ach i jeszcze jedno, najważniejsze:

- Nie widzę się z ludźmi. Nie mam numerów telefonów do innych. W tym środowisku nawet nie chcę mieć dziewczyny. 
Właściwie nie o czym, a o kim. Robert Pattinson w kwietniowym GQ to gorący temat i gdyby tylko magazyn był wydawany w Polsce, numer bardzo szybko zniknąłby z półek.

Oprócz seksownych zdjęć można dowiedzieć się na przykład tego, że Pattinson nie potrafi kłamać.

- Czasami ma przez to kłopoty - mówi Kristin Stewart, która partnerowała mu w filmie Zmierzch. - Ale właśnie to w nim najbardziej lubię.

Takie samo odczucie miał dziennikarz, który przeprowadzał z nim wywiad.

- Mówię pierwszą rzecz, jaka przyjdzie mi do głowy. To z nerwów - przyznaje aktor. - Podczas wywiadów dosłownie sram w gacie. Nie chcę, żeby nastała cisza, bo pewnie bym się wtedy rozpłakał.


Robert jest bezpośredni i pozornie wyluzowany. Nie dba o siebie. Przyznał kiedyś, że włosy myje rzadko, a - jak zauważył dziennikarz GQ - jego ubrania pachną, jakby kupił je od kogoś znacznie mniej zamożnego...

Aktor boi się nie tylko wywiadów. Ze strachu zażył Valium. Wszystko dlatego, że panikował z powodu problemów z nauczeniem się amerykańskiego akcentu.

- To była ćwiartka tabletki - szybko dodaje.

- Zawsze byłem hipewrażliwcem - próbuje się usprawiedliwiać. - Kiedy ktoś próbował nawiązać ze mną kontakt wzrokowy, np. w autobusie, panikowałem. Na co dzień wolę się schować.

Ach i jeszcze jedno, najważniejsze:

- Nie widzę się z ludźmi. Nie mam numerów telefonów do innych. W tym środowisku nawet nie chcę mieć dziewczyny.

Właściwie nie o czym, a o kim. Robert Pattinson w kwietniowym GQ to gorący temat i gdyby tylko magazyn był wydawany w Polsce, numer bardzo szybko zniknąłby z półek.

Oprócz seksownych zdjęć można dowiedzieć się na przykład tego, że Pattinson nie potrafi kłamać.

- Czasami ma przez to kłopoty - mówi Kristin Stewart, która partnerowała mu w filmie Zmierzch. - Ale właśnie to w nim najbardziej lubię.

Takie samo odczucie miał dziennikarz, który przeprowadzał z nim wywiad.

- Mówię pierwszą rzecz, jaka przyjdzie mi do głowy. To z nerwów - przyznaje aktor. - Podczas wywiadów dosłownie sram w gacie. Nie chcę, żeby nastała cisza, bo pewnie bym się wtedy rozpłakał.


Robert jest bezpośredni i pozornie wyluzowany. Nie dba o siebie. Przyznał kiedyś, że włosy myje rzadko, a - jak zauważył dziennikarz GQ - jego ubrania pachną, jakby kupił je od kogoś znacznie mniej zamożnego...

Aktor boi się nie tylko wywiadów. Ze strachu zażył Valium. Wszystko dlatego, że panikował z powodu problemów z nauczeniem się amerykańskiego akcentu.

- To była ćwiartka tabletki - szybko dodaje.

- Zawsze byłem hipewrażliwcem - próbuje się usprawiedliwiać. - Kiedy ktoś próbował nawiązać ze mną kontakt wzrokowy, np. w autobusie, panikowałem. Na co dzień wolę się schować.

Ach i jeszcze jedno, najważniejsze:

- Nie widzę się z ludźmi. Nie mam numerów telefonów do innych. W tym środowisku nawet nie chcę mieć dziewczyny. 
-Dzieki kozaczek.pl ;p
Edward Cullen posiada bardzo zawiłą i skomplikowaną osobowość. Bywa uległy, choć zdarzają się sytuacje, kiedy twardo trzyma przy swoim. Jego nastroje zmieniają się niesamowicie szybko - jest poważny, ale w chwilę potem wybucha śmiechem. Nie pozwala Belli - swojej dziewczynie przekroczyć granicy ich znajomości choć jest w niej szalenie zakochany. Stara się, aby jak najdłużej pozostała człowiekiem. Jest bardzo opiekuńczy i denerwuje go to, że nie potrafi wysłuchać jej myśli. Jest intrygujący, błyskotliwy, tajemniczy. W książce "Zmierzch" wspomina się także o jego eleganckim charakterze pisma. Czarujący i grzeczny, jego niesamowity wzrok i głos potrafi zamącić w głowie niejednej ludzkiej kobiecie. Ponadto jest również szlachetny i rozsądny jak na XIX - wiecznego dżentelmena przystało. Jako że jest wampirem większość jego cech takich jak: siła, szybkość, inteligencja, pamięć itp. rozwnęła się w niesamowitym stopniu. Ma też dodatkową zdolność- umie czytać w myślach, wszystkim, oprócz Belli. Jest według wielu osób idealnym mężczyzną - archetypem, według analizatorów - męską formą Mary Sue.  
Edward Cullen
Bohater powieści z cyklu Zmierzch
Twórca Stephenie Meyer
Grany przez Robert Pattinson
Informacje
Imię i nazwisko Edward Anthony Masen (ludzkie imię)
Płeć Mężczyzna
Wiek 17 (fizycznie)
Data urodzenia 20 czerwca 1901
Data śmierci 1918 (jako człowiek)
Specjalność Wampir
Zawód Uczeń
Rodzina Edward Masen, Sr. (biologiczny ojciec)
Elizabeth Masen (biologiczna matka)
Carlisle Cullen (przyrodni ojciec)
Esme Cullen (przyrodnia matka)
Alice Cullen (przyrodnia siostra)
Rosalie Hale (przyrodnia siostra)
Emmett Cullen (przyrodni brat)
Jasper Hale (przyrodni brat)
Żona Isabella (Bella) Cullen (Swan)

Do zobaczenia jutro,papa;*


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4343962,trackback

komentarze (12) | dodaj komentarz

Edward 8:)

wtorek, 10 marca 2009 19:15

 

  


Według The Risky Business Blog, prawdopodobne jest iż Juan Antonio Bayona,

hiszpański reżyser, znany między innymi z horrorów takich jak "Sierociniec"

wyreżyseruje 3 część sagi, "Zaćmienie". Wcześniej pojawiły się plotki o tym,

że za kamerą stanie brat Chrisa Weitza, Paul Weitz, James Mangold, albo

aktorka Drew Barrymore. Juan Antonio Bayona, który nigdy nie wyreżyserował filmu

po angielsku, mógłby zrobić bardziej przerażający film, ale jak narazie

Summit Entertainment nie chciało skomentować tych plotek.

Paparazzi przyłapali dziś Roberta w Vancouver,

kiedy to Robert zaopatrywał się w śniadanie. ;)

http://www.youtube.com/watch?v=DvdleX4ko7M -super wywiad z Robertem Pattinsonem;D



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4328930,trackback

komentarze (1) | dodaj komentarz

Edward 8:)

sobota, 07 marca 2009 8:25
                                                                    
     

http://www.twilightthemovie.com/ - Oficialna strona internetowa'Zmierzch'.
http://www.zmierzchfilm.pl/ - Oficialna polska strona internetowa 'Zmierzch'.
Notka na życzenie 'lilebi;)'-nie wiem czy dobrze napisalam nick postaram sie znalezc bo ja mam 'Zmierzch' pzdr i Wielkie Dzięki Za Komentarz:D.
ZmierzchChcesz stanąć obok Edwarda Cullena i jego rodziny? Znalazłam fajną stronę, dzięki której możesz pojawić się na zdjęciu obok wampirów
Wystarczy KLIKNĄĆ TUTAJ, wgrać zdjęcie swojej twarzy i gotowe! Edward Cullen Cię przytula :)

Jak Wam się podoba?
A teraz Sound track:
  • Muse - Supermassive Black Hole
  • Paramore - Decode
  • The Black Ghosts - Full Moon
  • Linkin Park - Leave Out All The Rest
  • MuteMath - Spotlight (Twilight Mix)
  • Perry Farrell - Going All The Way (Into The Twilight)
  • Collective Soul - Tremble For My Beloved
  • Paramore - I Caught Myself
  • Blue Foundation - Eyes On Fire
  • Robert Pattinson - Never Think
  • Iron & Wine - Flightless Bird, American Mouth
  • Carter Burwell - Bellas Lullaby

  • -Kolejna książka z Seri Stephanie Meyer.Niestety już nie jest z Sagi 'Zmierzch' ale cos w podobie. Ksiązka z mysla dla doroslychxD(?) Też są jakies porwania itp. Nie czytalam ale mozecie znalezc w necie jakies wiadomosci o tym;)

    Kto by nie chciał takiego zeszytu;d

    1. Normalny chłopak mówi: "Kocham Cię".
     Edward Cullen mówi: "Jesteś całym moim życiem".

    2. Normalny chłopak gdybyś przyszła do jego domu puścił by Ci  piosenkę z radia.
     Edward Cullen zagrał by kołysankę na fortepianie własnej kompozycji.

    3. Normalny chłopak gdybyś umarła chwilę by pocierpiał a potem znalazł by inną.
     Edward Cullen gdybyś umarła sam by się zabił bo byłaś całym jego życiem.

    4. Gdy Normalny chłopak odwiezie Cię do domu powie: "CZEŚĆ" i odjedzie.
     Gdy Edward Cullen odwiezie Cię do domu powie: "Spotkamy się na górze".

    5. Gdy rozstajesz się na długo z Normalnym chłopakiem mówi: "Tęsknię za tobą".
     Gdy rozstajesz się z Edwardem Cullenem mówi: "Zostawiłem przy tobie moje serce".

    6. Normalny chłopak nie przejmował by się Twoimi koszmarami.
     Edward Cullen całą noc śpiewał by Ci kołysankę, żeby koszmary odeszły.

    7. Normalny chłopak kupuje Ci czkoladki i kwiaty (albo nic :/).
     Edward Cullen kupuje Ci samochód.

    8. Normalny chłopak dobrał by Ci się do majtek po pierwszej randce.
     Edward Cullen nie zrobi tego... za bardzo się boi.

    9. Normalny chłopak nie przychodził by do Ciebie na każde zawołanie.
     Edwarda Cullena nie trzeba prosić, żeby pryszedł. Jest przy tobie nawet kiedy śpisz.

    10. Normalny chłopak nie nosił by Cię na rękach.
      Edward Cullen nie dość, że by Cię nosił to jeszcze biegał

    I znow porownanie zwyklego chlopaka z Edwardem Cullenem ale tym razem troszke inaczej;d.
    Edward :)
    -Wyobraznia BellixD

    Wywiad Kristen Stewart dla Vanity Fair
    Kristen Stewart, 18, wcieliła się w rolę Belli Swan, nowej niezdarnej uczennicy liceum w Forks, która zakochała się w wampirze Edwardzie Cullenie. Stewart mogliśmy zobaczyć w takich filmach jak "Panic Room", "Into the Wild" czy "In the Land of Women".




    VF: Czy przed otrzymaniem scenariusza, przeczytałaś książki?
    KS: Nie. Nie przeczytałam ich, aż nie byłam pewna, że dostałam tę rolę. W tym czasie pracowałam nad innym filmem i miałam tylko czas na przeczytanie scenariusza. W zasadzie to nie miałam zamiaru skupiać się na czymś innym, ale wszyscy mówili, że ten film będzie czymś wielkim i przeczytałam książki.

    VF: Jakie było Twoje pierwsze zdanie o całym tym projekcie?
    KS: Myślałam, że będzie to coś naprawdę ambitnego. Odzwierciedlenie najważniejszej, najbardziej epickiej love story, jaka może istnieć. Poza tym Bella nie jest zwyczajną dziewczyną. Równowaga między nią, a Edwardem jest zachwiana. Edward jest pewnym siebie, idealnym mężczyzną, mimo, że w głębi duszy się boi. Bella jest naiwna ale pewnie stąpa po ziemi. Coś wewnątrz jej napędza ją do działania i to coś jest silniejsze niż ona sama.

    VF: Edwarda, którego gra Robert Pattinson, i Belle łączy bardzo intensywna miłość. Jak Ci się pracowało z Robertem? KS: Cóż, prawdę mówiąc ja go sobie upatrzyłam. Zrobiliśmy jeden dzień przesłuchań i zgłosiła się grupka chłopców. Catherine Hardwicke, reżyserka zapytała mnie "Co o nich myślisz? To taki trudny wybór." A ja na to "Jaja sobie robisz?! To przecież oczywiste!". Nie mogło być lepiej. Było wprost idealnie.

    VF: Jak przygotowywałaś się do swojej roli?
    KS: Zawsze staraliśmy się rozgryźć to, co czuła Bella gdy Edward jej dotykał; jak daleko musiał być, aż wyczuł jej zapach. Tego typu rzeczy.

    VF: Czy też jesteś taką niezdarą jak Bella?
    KS: Cóż, do na pewno nie należę do tych którzy poruszają się z największą gracją, ale zdecydowanie nie łatwo gra się niezdarę na zawołanie. To coś w rodzaju fizycznej komedii. Było zabawnie.

    VF: Jak pracowało się z tak młodą ekipą?
    KS: Mieliśmy ogromny zespół i wszyscy byliśmy w podobnym wieku. Przebywaliśmy ze sobą non stop. W takiej sytuacji można spodziewać się jakichś konfliktów ale wszyscy mieliśmy bzika na punkcie tego projektu. Skupialiśmy się na tych samych rzeczach i było to naprawdę kreatywne i ambitne. Bardzo zaprzyjaźniłyśmy się z Nikki Reed. Jest naprawdę inteligentna i zabawna. Poza tym pracujemy wspólnie nad nowym filmem.

    VF: Twoje miasto rodzinne?
    KS: Woodland Hills, California

    VF: Rodzeństwo?
    KS: Bracia. Ja jestem najmłodsza.

    VF: Twój styl?
    KS: Jestem typową dziewczyną. Wyglądam jak każdy.

    VF: Ulubiony film?
    KS:"Księga dżungli". Kocham filmy Disneya!

    VF: Ulubiony program telewizyjny?
    KS: Nie oglądam telewizji.

    VF: Ulubiona książka?
    KS: Na wschód od Edenu.

    VF: Czym chciałabyś się zająć?
    KS: Chciałabym zaangażować się charytatywnie i pomagać dzieciom żyjącym na ulicy.

    VF: Nowy Jork, czy Los Angeles?
    KS: Nowy Jork.

    VF: W związku?
    KS: Tak z Michaelem Angarano.

    VF: W jakiej gwieździe się podkochujesz?
    KS: Michael Angarano.
    Wywiad z Robertem Pattinsonem z BravoGirl!

    GiRL!: Czy udział w "Zmierzchu" skłonił Cie do rozważań nad siłami nadprzyrodzonymi, na które my, śmiertelnicy, nie mamy żadnego wpływu?

    RP: Jeśli mam być szczery, to nieszczególnie. Zdecydowanie wierze, że otaczają nas ponad naturalne zjawiska, natomiast podczas pracy nad filmem nie zaprzątałem sobie tym głowy.

    GiRL!: Dlaczego?

    RP: Chciałem zagrać wampira Edwarda możliwie najbardziej realistycznie. Tak, by widzowie uwierzyli w tę postać, jej losy i uczucie do śmiertelniczki Belli.

    GiRL!: Udało Ci się! Pomiędzy Tobą a Kristen Stewart, która gra Bellę, wyczuwa się niesamowita chemię. Myślisz, że to rzecz, której aktorzy mogą się nauczyć, czy raczej ma się w sobie to coś, albo nie?

    RP: W pewnym sensie można spróbować tę chemię wytworzyć samemu, na przykład będąc non stop maksymalnie wyciszonym, skupionym tylko na roli i relacji z partnerem. Niekiedy, choć niezbyt często, zdaje to egzamin. Jednak w naszym przypadku było tak, że od pierwszego dnia zdjęciowego czuliśmy, że nadajemy na tych samych falach.

    GiRL!: Zaprzyjaźniliście się?

    RP: Hmm... Raczej zakolegowaliśmy. Nie mieliśmy czasu na głębszą zażyłość. Mam zasadę, że podczas pracy na planie nie rozmawiam z nikim z obsady o niczym innym jak tylko o filmie, w którym gramy. To pozwala mi lepiej wczuć w tę rolę, nie "wychodzić" z niej nawet podczas przerw w zdjęciach...

    GiRL!: Czy to znaczy, że cały czas, nawet przy wyłączonej kamerze, byłeś wampirem?!

    RP: Coś w tym rodzaju. Kurczę, zdradzam wam wszystkie moje aktorskie triki! (śmiech)

    GiRL!: W Twojej interpretacji Edward jest nie tylko krwiopijcą, ale też outsiderem nierozumianym przez otoczenie...

    RP: Zgadza się. W książkach Stephenie Meyer jest on dużo bardziej otwarty na świat i ludzi, ale chciałem mu nadać swego rodzaju aurę tajemniczości. Sprawić, by stał się ciekawym bohaterem również dla tych, którzy nie czytali powieści.

    GiRL!: Odbierasz już sygnały, że Ci się udało?

    RP: Na razie odbieram głównie tony listów w stylu "Zabiję się, jeśli nie obejrzysz ze mną >>High School Musical 2<
    a to raczej nie wywiad, ale Robert "gryzie" Tyrę Banks  ;) !?
    http://www.youtube.com/watch?v=oTRNSK0_NKI 




    KwN oczami E.Cullena- Zachód Słońca. Prolog.

    Jest to ff, które męczę już od dłuższego czasu. Powstało na podstawie książki Stephenie Meyer pt."Księżyc w Nowiu". Jest to opowieść wydarzeń z tej części w narracji Edwarda Cullena.

    Bez większych zapowiedzi zapraszam na przedsmak tego, co mam wam do zaoferowania:

    Prolog: Melancholia

    Był środek nocy, a ja wciąż siedziałem wpatrzony w nią. Zapewne, gdybym był normalny, nie byłoby mnie tutaj. Nie przyglądałbym się miłości mego życia, podczas gdy ona spała. Ja jednak nie byłem normalny- byłem potworem, który dopiero po blisko stuleciu swego życia poczuł, że znalazł sens swego istnienia. Tym sensem była piękna i delikatna ludzka dziewczyna, która w tej chwili rzucała się po łóżku. Zapewne miała w tej chwili koszmar. Ja jednak nie chciałem jej budzić- zupełnie nie wiedziałem, dlaczego. Bella nie wiedziała, że tę noc miałem zamiar spędzić u jej boku. Mieliśmy spotkać się dopiero rano przed szkołą, tuż po moim powrocie z polowania.
    Polowanie było koniecznością, jeśli Bella miała być blisko mnie, a pragnąłem tego bardziej niż czegokolwiek innego na świecie. Doskonale zdawałem sobie sprawę z tego, że nigdy nie powinniśmy być razem, jednak by poczuć ją, chociaż przez chwilę w swych ramionach, byłem gotów na wieczne cierpienie. Bella przekręciła się na łóżku. Spojrzałem na nią. Dziś kończyła 18 lat. Zdawałem sobie oczywiście sprawę, jak ją to przytłaczało. Od kilku tygodni chodziła przybita. Uśmiechała się, odwzajemniała, a nawet częściej wymuszała pocałunki, jednak wszystkie gesty, każde słowo skłaniały się ku temu, że miała przestać być moją równolatką. Dla mnie tak właśnie powinno być. Gdybym nie istniał, a istnieć nie powinienem, żyłaby teraz jak każda normalna dziewczyna. Miałaby normalnych znajomych, a nie przyjaciół w rodzinie wampirów.
    Powoli nadchodził ranek, a musiałem jeszcze wrócić do domu. Niechętnie wstałem z bujanego fotela w kącie pokoju, ucałowałem Bellę w czoło i wymknąłem się przez okno.

    Biegłem tylko krótką chwilę do domu, a jednak poczułem się dziwnie wolny. Emmetta i Rosalie nie było w domu. Carlisle i Esme, tak jak Alice i Jasper byli razem na górze, a ja nie chciałem im przeszkadzać. Usiadłem w salonie przy moim fortepianie i zacząłem grać. Jak zawsze, mimo iż nie miałem przed sobą nut melodia, która wydobywała się spod moich palcy była tą, którą napisałem z myślą o mojej jedynej miłości. Ta melodia powodowała, że czułem się szczęśliwy na jeden z najdoskonalszych sposobów.
    "Byłeś u niej?"
    Mimo iż było to pytanie Alice doskonale znała na nie odpowiedź.
    - Tak.
    "Cieszę się, że ją masz. W pełni zasługiwałeś na kogoś takiego jak ona, kogoś, kto uczni cię szczęśliwym"
    Nic nie odpowiedziałem. Po prostu grałem. Nie chciałem by cokolwiek zakłóciło ten idealny moment wyciszenia.
    "Cóż, widzę Edwardzie, że nie masz najmniejszej ochoty rozmawiać ze mną w tej chwili."
    Wiedziałem, że jest to tylko prowokacja. Ten narwany chochlik zawsze tak robił. I tylko ja, który dobrze znałem mechanizm działania jej sztuczek, mogłem się jej skutecznie oprzeć .
    Wyjrzałem przez okno. Powoli zaczynało świtać. Za niecałą godzinę będę mógł zobaczyć Bellę. Będę mógł poczuć jej zapach, poczuć jej miękkie usta na swoich. Ta myśl spowodowała, że melancholijny nastrój, który dziś był powodem mych długich i niepokojących rozważań prysł jak bańka mydlana. Pobiegłem po schodach do mojego pokoju. Pierwszym, co wyczułem zaglądając do szafy były jeansy i t-shirt, które jak najszybciej na siebie założyłem. Przerzuciłem plecak przez ramię i zbiegłem na dół. Po domu kręcili się już pozostali. Carlisle, który szykował się do pracy, Esme, która układała kwiaty po pokoju, Alice, która czekała na mnie już przy wejściu do garażu.
    Od kiedy w zeszłym roku Rose, Emmett i Jasper zakończyli po raz kolejny swoją edukację w liceum, poczułem, że ludzie w szkole zrobili się bardziej rozluźnieni. Mieli w końcu trzech Cullenów z głowy. Niby teraz z Alice integrowaliśmy się z pozostałymi, ale robiliśmy to tylko dla Belli. Nie mogła stracić wspomnień znajomych z lat szkolnych, tylko z tego powodu, że jest z kimś takim jak ja. Jeśli miałbym być szczery, byłoby mi dużo łatwiej to wszystko znieść, gdyby w tym gronie zabrakło przebrzydłego Mike'a Newtona. Droga do szkoły minęła nam szybko. Alice o nic nie pytała, a ja nic nie opowiadałem. W tej chwili najważniejsze dla mnie było tylko wreszcie ją zobaczyć. Nieposłuszna myśl wyrwała się Alice.
    - Będzie zła o ten prezent.
    - Och Edwardzie nie przesadzaj. W sumie ten zakaz tyczył się bardziej ciebie.
    Ale ja już jej nie słuchałem, ponieważ w tej chwili na parking szkolny wjechał sens mego istnienia.
    Oparty o moje volvo czekałem by móc złożyć pocałunek na jej ustach. Gdyby nie to, że moje serce przestało bić parę dekad wcześniej, jak nic jego bicie by przyspieszyło.



    Juz nawet figurki mozna kupic xD

    Na dzis koncze niektore zdjecia nadaja sie na tapety moze jeszcze pozniej cos dodam papa:*
    „ - Naprawdę jesteś taka chętna? (...) Chętna zakończyć swoje życie, nie zaznawszy dorosłości. (...) Chętna uczynić z młodości zmierzch swojego życia. Gotowa wyrzec się wszystkiego.
    - To nie koniec, to dopiero początek."
    ~Twilight~



    Podziel się:
    Trackback: http://bloog.pl/id,4314298,trackback

    komentarze (27) | dodaj komentarz

    Edward 7 :)

    wtorek, 03 marca 2009 16:16
                                                           Hej hej:)

    -Tak...skonczylam czytac ksiazke...szkoda:( Ale zaczne od nowa albo przeczytam wszystkie w kolejnosci...zmierzch...ksiezyc w nowiu...zacmienie...czekam w niecierpliowsci, z uteskniemiem na ostatnia niestety juz 4 czesc...sagi Zmierzch,mianowicie chodzi mi o 'Przed Świtem':).

    Dziś chyba nie dodam juz kontynuacji ...ale jutro pewnie wiecej:) Za to MEGA PORCJA fotek i informacji przygotujcie sie!:D

    Doszly mnie plotki ze Robert Pattinson(Edward Cullen) Zcial wlosy!!!!! Jak teraz bedzie wygladal?! Mamy nadzieje ze jednak nie:)
    W tej scenie Edward ratuje Bellę przed zmiazdzeniem przez Vana:D
    Robert_Pattinson_0002.jpg picture by robertpattinsonismyhero

    A teraz do porównania coś co znalazlam na pewnej stronie Mianowicie co powiedzialby zwykle chlopak a co Edward:

    Zwykły facet powie: "Kocham cię, skarbie!"
    Edward Cullen powiedziałby: "Teraz ty jesteś moim życiem".

    Zwykły facet powie: "Chyba się w tobie zakochałem".
    Edward Cullen powiedziałby: "Lew zakochał się w owieczce".

    Zwykły facet powie: "Twoje włosy wyglądają jak stóg siana, zrób coś z tym!".
    Edward Cullen powiedziałby: "Twoje włosy wyglądają jak stóg siana, ale i tak mi się podobają!".

    Zwykły facet wybrałby jakąś piosenkę jakiegoś artysty i zadedykowałby by ci ją.
    Edward Cullen zadedykuje ci piosenkę, którą sam skomponował.

    Jeśli byś umarła, zwykły facet znalazłby sobie inną.
    Jeśli byś umarła, Edward Cullen popełniłby samobójstwo, bo nie mógłby żyć bez ciebie.

    Kiedy wychodzisz z domu, zwykły facet mówi: "Pa, do zobaczenia!"
    Kiedy wychodzisz z domu, Edward Cullen mówiłby: "Wróć szybko, kochanie".

    Kiedy wracasz do domu, zwykły facet rozwala się na kanapie przed telewizorem z kuflem piwa w ręku i nawet nie zauważa, że wróciłaś.
    Kiedy wracasz do domu, Edward Cullen witałby cię, grając na pianinie piosenkę specjalnie dla ciebie.

    Zwykły facet zawsze czeka, aż ty zrobisz mu śniadanie.
    Edward Cullen zawsze robiłby śniadanie dla ciebie.

    Kiedy jesteście razem na obiedzie w restauracji, zwykły facet gapi się na seksowną kelnerkę.
    Kiedy jesteście razem na obiedzie w restauracji, Edward Cullen nawet nie zauważałby, że kelnerka jest kobietą.

    Podczas jazdy samochodem, zwykły facet jedną rękę trzyma na kierownicy, a drugą na skrzyni biegów.
    Podczas jazdy samochodem, Edward Cullen jedną rękę trzymałby na kierownicy, a drugą na twojej.

    Kiedy się rozstajecie, zwykły facet powie ci "Tęsknię za tobą".
    Kiedy się rozstajecie, Edward Cullen powiedziałby ci "To jest jakbyś zabrała część mnie ze sobą".

    Zwykłego faceta albo w ogóle nie obchodzi to, że masz nocne koszmary, albo tego nie zauważa.
    Edward Cullen będzie śpiewał ci kołysanki, dopóki nie zaśniesz spokojnie.

    I najlepsze:
    Zwykły facet kupuje ci kwiaty i czekoladki.
    Edward Cullen kupiłby ci samochód.

    Do zobaczenia jutro, badz pozniej :D papa;*

    EdwardPiano.jpg picture by brynne-carra


    Podziel się:
    Trackback: http://bloog.pl/id,4301011,trackback

    komentarze (20) | dodaj komentarz

    Edward 6 :)

    poniedziałek, 02 marca 2009 18:54



    jeżdżę na motorze - zrobił to, licząc na to, że dostanę szlaban, przez co

    nie będę mogła się spotykać ze swoim chłopakiem (tudzież

    wampirem) Edwardem Cullenem - Edward mógł mnie widywać

    wyłącznie pomiędzy godziną dziewiętnastą a dwudziestą pierwszą

    trzydzieści, tylko u mnie w domu i tylko pod nadzorem srogiego

    spojrzenia pewnego policjanta.

    O dziwo, kara za motor była surowsza niż ta, którą Charlie wyznaczył

    mi wcześniej za to, że przez trzy dni nie dawałam znaku życia i raz

    skoczyłam z klifu do morza. Musiał naprawdę nienawidzić motocykli.

    Oczywiście nadal widywałam Edwarda w szkole, bo Charlie nie mógł

    zabronić mi do niej chodzić. No i mój ukochany spędzał prawie każdą

    noc w moim pokoju, ale o tym to już ojciec nie miał zielonego

    pojęcia. Posiadana przez Edwarda umiejętność bezszelestnego

    wspinania się na pierwsze piętro była niemal tak samo przydatna, co

    jego zdolność czytania Charliemu w myślach.

    Wychodziło na to, że spędzałam bez niego tylko popołudnia, ale i tak

    te kilka godzin wystarczało, by mnie zniecierpliwić. Dłużyły się

    strasznie. Mimo wszystko, znosiłam to jednak bez protestów - po

    pierwsze, dlatego, że zasłużyłam sobie na takie traktowanie, a po

    drugie, ponieważ nie chciałam ranić ojca, wyprowadzając się do

    Cullenów, zwłaszcza wiedząc, że już niedługo opuszczę i jego, i Forks

    na zawsze. Była to kolejna rzecz, o której biedak nie miął pojęcia.

    Charlie zasiadł za stołem z głośnym chrząknięciem, po czym rozłożył

    przed sobą wilgotną od deszczu gazetę. Już po kilku sekundach

    lektury zaczął cmokać z dezaprobatą.

    - Nie rozumiem, czemu w ogóle ją kupujesz - powiedziałam. - Tylko

    ci skacze ciśnienie.

    Puścił moją uwagę mimo uszu.

    - I dlatego właśnie wszyscy chcą mieszkać w mniejszych

    miejscowościach! - skomentował gniewnie jakiś artykuł. - To

    śmieszne.

    - Czym się znowu naraziły duże miasta?

    - Jak tak dalej pójdzie, Seattle trafi na pierwsze miejsce krajowych

    statystyk policyjnych! Pięć nierozwikłanych morderstw w przeciągu

    dwóch tygodni! Że też ci ludzie mają odwagę wychodzić z domów.

    - O ile się nie mylę, tato, Phoenix zajmuje wyższe miejsce w

    tabelach niż Seattle i jakoś przeżyłam tam te naście lat.

    Dopiero przeprowadziwszy się do spokojnego, maleńkiego Forks,

    tylko cudem kilkakrotnie uniknęłam śmierci. Mało tego, wciąż byłam

    na celowniku - na niejednym celowniku...

    Zadrżała mi ręka. Łyżka, którą trzymałam, zmieniła się na chwilę w

    pałeczkę werbla.

    - Ja tam za nic w świecie nie przeprowadziłbym się do jednego

    z tych molochów - stwierdził Charlie.

    Postanowiłam nie ratować dłużej obiadu, tylko po prostu go

    zaserwować. Musiałam posłużyć się nożem do steków, żeby wykroić

    porcję makaronu dla Charliego, a potem dla siebie. Ojciec przyglądał

    mi się niczym skarcony pies. Swoją porcję pokrył pieczołowicie

    sosem i zabrał się do jedzenia. Zamaskowałam swoją bryłę ciasta w

    podobny sposób, ale entuzjazmu do tak powstałej potrawy nie udało

    mi się już od Charliego skopiować.

    Przez jakiś czas jedliśmy w milczeniu. Ojciec powrócił do gazety, a ja

    sięgnęłam po mocno zniszczony egzemplarz Wichrowych wzgórz,

    który zostawiłam na stole po śniadaniu. Na to, aż Charlie zdecyduje

    się w końcu przemówić, zamierzałam poczekać w Anglii z przełomu

    wieków.

    Dotarłam do fragmentu, w którym Heathcliff wraca po latach, kiedy

    Charlie odchrząknął i rzucił gazetę na podłogę.

    - Masz rację - oświadczył. - Miałem powód, dla którego zabrałem

    się do szykowania obiadu.

    Wskazał widelcem na jego kleiste szczątki.

    - Widzisz, chciałem z tobą porozmawiać.

    Odłożyłam książkę na bok, nie zamykając jej, żeby wiedzieć, w

    którym miejscu skończyłam. Była tak zniszczona, że jej kartki nie

    utworzyły piramidki, tylko przyległy płasko do blatu.

    - Wystarczyło poprosić.

    Skinął głową, ściągając brwi.

    - Wiem, wiem. Następnym razem nie zapomnę. Wydawało mi

    się, że jeśli cię wyręczę, to będziesz w lepszym humorze.

    Uśmiechnęłam się.

    - I co, nie widzisz, że podziałało? Twoje talenty kulinarne

    rozbawiły mnie do łez. No, o co chodzi?

    - Hm... Chodzi o Jacoba.

    Poczułam, że rysy twarzy mi tężeją.

    FOTKA DNIA(SMIECH)! xD :


    OKEJ A TERAZ NA COS INNEGO(SORKI ZA MALA CZCIONKE ALE ZNOW KOMPUTER DAJE SWOJE ZNAKI)

    ROZNE AWATARKI ITP:D
    avatarRobert Pattinson

    Robert Pattinson tęskni za zapachem Londynu.

    Brytyjczyk, który wynajmuje obecnie mieszkanie w Los Angeles, nieustannie powraca myślami do uroków swojego rodzinnego miasta.

     

    - Tęsknię za zapachem Londynu, za spacerami i za moim pieskiem - żali się Pattinson. - Na pewno nie zamieszkam na stałe w Los Angeles. Obecnie przebywam w wynajętym mieszkaniu, nawet meble nie są moje.

     

    Roberta Pattinsona możemy podziwiać na polskich ekranach od 9 stycznia w obrazie "Zmierzch".

     

     Podoba się?:)

    Robert Pattinson przyznał, że jego fani bywają nieco natrętni w swoim uwielbieniu.

    Aktor, który zasłynął rolą wampira w filmie "Zmierzch", nie może opędzić się od rozwrzeszczanych wielbicieli.

     

    - Ludzie czają się na mnie w miejscach publicznych, a kiedy już mnie złapią, proszą, abym ich ugryzł, albo chcą dotykać moich włosów - tłumaczy Pattinson. - To trochę krępujące. Nigdy nie wiadomo, co zrobi taki człowiek czyhający za rogiem. Nie chcę, aby ktokolwiek dźgnął mnie nożem albo igłą używaną wcześniej przez chorego na AIDS.


    hah...zabawnexD


    Okej to ja juz koncze do zobaczenia..pewnie jutro :) Jak juz zauwazyliscie dodalam trochę z ksiązki "zacmienie' papa;*



    Podziel się:
    Trackback: http://bloog.pl/id,4297952,trackback

    komentarze (1) | dodaj komentarz

    Edward 5 :)

    niedziela, 01 marca 2009 20:20

    Hej:)Troszke nowinek:D

    Isabella Swan to siedemnastoletnia dziewczyna mieszkająca w Phoenix - mieście pełnym słońca gdzie nigdy nie padał śnieg. Przez zawirowania rodzinne jest zmuszona przeprowadzić się do ponurego miasteczka w deszczowym stanie Washington. Mieszka ze swoim ojcem Charliem, który jest komendantem policji w Forks. Jej życie diametralnie się zmienia gdy poznaje Cullenów.Nieśmiała, trochę niezdarna ,i wpadająca w kłopoty dziewczyna stara sie odkryć sekret Edwarda. Nie zdaje sobie jednak sprawy , że naraża tym siebie i swoich najbliższych na niebezpieczeństwo. Już niedługo może nie być odwrotu...

    Edward Cullen - prawie stuletni wampir,należy do starej rodziny dobrych wampirów, które odmawiają spożywania ludzkiej krwi i polują tylko na zwierzęta. Zagubiony i wiecznie pogrążony we własnych myślach. Umie czytać w myślach wszystkich ludzi w promieniu kilku mil. Jedynym wyjątkiem jest Bella. Jego melancholijny sposób bycia może być odpychający. Uwielbia słuchać muzyki, jednym z jego ulubionych utworów jest " Clair de Lune" Debussy'ego



    Dziś nie dodam kontyuacji Zacmienia poniewaz cos nie tak z komputerem.....Jutro zato dodam wiecej a dzis masa fotek i infromacji...przygotujcie sie!:D

     
    Robert Pattinson, Twilight-Coz ...nie ma to jak super styl;]

    Kristen Stewart-Ładna sukienka.....KristenxD

    Robert Pattinson, Twilight


    Image Hosted by ImageShack.us-Edward:Boisz się?
                                     -Bella:Nie.

    Oczywiscie na kroooociutkim filmiku mowia to co napisalam...zreszta, nie trudno zgadnac xD.

    Image Hosted by ImageShack.us
    Robert "Rob" Thomas Pattinson (ur. 13 maja 1986 roku w Londynie) - brytyjski aktor filmowy. Popularność przyniósł mu film Harry Potter i Czara Ognia, w którym zagrał postać Cedrika Diggory'ego. Trzy lata później wystąpił w adaptacji światowego bestsellera pt. Zmierzch wcielając się w Edwarda Cullena. Uważany za jednego z najprzystojniejszych wampirów. Image Hosted by ImageShack.us
    Kristen Jaymes Stewart urodzona 9 kwietnia 1990r. w Los Angeles - amerykańska aktorka. Najlepiej znana z ról w filmie Zmierzch, Azyl, Łapcie tę dziewczynę i Zathura - Kosmiczna przygoda.Urodzona w Los Angeles, spędziła część dzieciństwa w Kolorado. Jej ojciec, John Stewart, jest producentem telewizyjnym, który pracuje dla telewizji LISA. Kristen ma starszego brata, Camerona. Jest super surferką i żyje z rodziną w Los Angeles. Dalej przy boku Pattinsona wciela się w role Belli Swan :)


    OD DZIS ZA 263 DNI 3 GODZINY 40 MINUT BEDZIE PREMIERA 'KSIEZYC W NOWIU'!;D

    Avatary:
  •  


  • Opisy i animacje?xD

    Edward Anthony Cullen .

    idealny wampir .

     

    http://i26.photobucket.com/albums/c136/xb3achy/xox0xo/twilight/mood-graphics/predatory.gif

     

    ma dar czytania ludziom w myślach .

    potrafi niesamowicie szybko poruszać się .

    jest idealnie cudowny pod każdym względem .

     

    jest nieziemsko piękny, ma bardzo blady odcień skóry,

    który harmonizuje z miedzianym odcieniem koloru włosów

    jego oczy są koloru płynącego miodu .

     

    http://i26.photobucket.com/albums/c136/xb3achy/xox0xo/twilight/mood-graphics/pleased.gif

     

    w filmie jego postać gra cudowny

    aktor, piosenkarz, kompozytor

    Robert Pattinson .

    http://republika.pl/blog_ae_4213082/6043506/tr/alice_love__3_.pnghttp://s528.photobucket.com/albums/dd325/9359324/crushlyts/twilight/animations/2i1koyp.gifDo zobaczenia jutro papa;*



    Podziel się:
    Trackback: http://bloog.pl/id,4295140,trackback

    komentarze (1) | dodaj komentarz

    Edward 4 :)

    niedziela, 01 marca 2009 12:22
    -Edward Cullen & Isabella Swan:]
    Hai!No co jest ? Komentujcie :))

    Edward-cullen-hot.png Edward Cullen picture by L53_2008

    FOTKA TYGODNIA(SMIECH):


    Zobacz obraz w pełnych rozmiarach Zakupiłam dzis Zacmienie ....dodaje kontynuacje rozdzialu 2 :) :

    Rozmyślania przerwała przykra woń przypalanego garnka

    napływająca z kuchni. Zerwałam się na równe nogi i zbiegając po

    schodach, wepchnęłam kartkę od Jacoba do tylnej kieszeni dżinsów.

    W żadnym innym domu świadomość, że ktoś poza mną zabrał się do

    gotowania, nie wywołałaby u mnie ataku paniki.

    Kiedy otworzyłam gwałtownie drzwiczki mikrofalówki, słoik sosu do

    spaghetti, który Charlie'w niej umieścił, zdążył na szczęście wykonać

    zaledwie jeden obrót.

    - Co jest? - oburzył się Charlie. - To już nie mogę sobie sam

    podgrzać obiadu?

    - Najpierw odkręca się wieczko - wyjaśniłam. - Kontakt z

    metalem mógłby zepsuć kuchenkę.

    Przelawszy połowę sosu do ceramicznej miseczki, wstawiłam ją do

    mikrofali, nastawiłam czas i nacisnęłam „start". Napoczęty słoik

    schowałam do lodówki.

    Charlie przyglądał się moim poczynaniom z naburmuszoną miną.

    - A makaron dobrze wstawiłem? - upewnił się.

    Zajrzałam do stojącego na gazie rondla. To właśnie dobywający się z

    niego smród mnie zaalarmował.

    - Warto od czasu do czasu zamieszać - powiedziałam, starając się

    przybrać możliwie neutralny ton głosu.

    Sięgnęłam po drewnianą łyżkę i spróbowałam oderwać od dna garnka

    papkowatą masę.

    Charlie westchnął.

    - Co jest grane? - spytałam.

    Splótł ręce na piersi, wbijając wzrok w ścianę deszczu za oknem.

    - Nie wiem, o co ci chodzi - mruknął.

    Tajemnicza sprawa. Co skłoniło Charliego do tknięcia garnków? I

    jeszcze ta mina. Zazwyczaj rezerwował ją dla mojego chłopaka,

    pragnąc okazać mu całym sobą znaczenie wyrażenia „niemile

    widziany", ale przecież Edward jeszcze się nie zjawił.

    Demonstracyjne zachowanie Charliego nie miało zresztą

    najmniejszego sensu, bo Edward i tak dobrze wiedział, co ojciec sądzi

    na jego temat.

    „Mój chłopak", powtórzyłam w myślach, nie przerywając mieszania

    makaronu. Cóż za żałośnie nieadekwatne określenie. Zupełnie nie

    pasowało do roli, jaką Edward odgrywał w moim życiu - był przecież

    moim wybawcą, moim przeznaczeniem, moim życiem. Tyle, że

    brzmiało to tak okropnie patetycznie. Musiałam znaleźć jakiś

    odpowiedni zamiennik, coś, czego można było używać w zwykłej

    rozmowie.

    Edward zasugerował mi już, jakie mogłoby być to słowo, ale nie

    cierpiałam go z całego serca. Na samą myśl o nim przechodziły mnie

    ciarki.

    „Narzeczony". Też mi coś! Brr.

    Odgoniłam natrętne myśli.

    - Czy coś przegapiłam? - spytałam Charliego. Dźgnęłam grudę

    ciasta, aż drgnęła. - Od kiedy to gotujesz? A raczej starasz się

    gotować?

    Charlie wzruszył ramionami.

    - Nie ma takiego prawa, które zakazywałoby mi gotować we

    własnym domu, prawda?

    - No, na prawie to znasz się lepiej ode mnie - przyznałam,

    spoglądając znacząco na odznakę policyjną przypiętą do jego

    skórzanej kurtki.

    - Święte słowa - zaśmiał się.

    Uświadomiłam mu chyba, że ma wciąż służbową kurtkę na sobie, bo

    zdjął ją i odwiesił na przeznaczonym dla niej kołku. Pas z kaburą już

    tam był, bo od kilku dobrych tygodni ojciec nie widział potrzeby

    noszenia broni na posterunek. Mieszkańcom miasteczka Forks nie

    spędzały ostatnio snu z powiek żadne dziwne wydarzenia - tajemnicze

    wilki-giganty przestały nawiedzać okoliczne lasy.

    Mieszając w garnku, doszłam do wniosku, że chociaż Charliego coś

    wyraźnie dręczyło, to on sam musiał dojrzeć do tego, żeby mi się

    zwierzyć. Był tak małomównym i skrytym człowiekiem, że nie

    miałam najmniejszych szans cokolwiek od niego wyciągnąć bez jego

    zgody. Pozostawało mi czekać, a biorąc pod uwagę to, że postarał się,

    abyśmy zasiedli razem do obiadu, miał mi do zakomunikowania coś

    wyjątkowo ważnego.

    Odruchowo zerknęłam na zegar - o tej porze miałam w zwyczaju

    robić to, co kilka minut. Do przyjazdu Edwarda pozostało mniej niż

    pół godziny.

    Najgorszą porą dnia były teraz dla mnie popołudnia, a wszystko,

    dlatego, że odkąd mój były najlepszy przyjaciel (tudzież wilkołak)

    Jacob Black zdradził Charliemu, że bez ojcowskiego przyzwolenia

    RESZTE DODAM POZNIEJ :D
     

    A teraz pare fotek itp :D

    Pyzam Glitter Text Maker

    Twilight-Graphics-Haha! :D Kostka Rubika z ksiązek Stephanie Meyer:)
    Twilight-Banners-Wszystko mozecie kopiowac i wstawiac na swoja strone ,jednak prosilabym o pozostawienie komentarza:)
    Do zobaczenia pozniej papa:*


    Podziel się:
    Trackback: http://bloog.pl/id,4292754,trackback

    komentarze (67) | dodaj komentarz

    Edward 3 :)

    sobota, 28 lutego 2009 21:51


    Jak tam kochani ?:) Komentujcie :D
    -Te jego spojrzenie :)


    A teraz mały wywiadzik z Bella(Kirtsen Stewart):
    To twój pierwszy, tak duży sukces filmowy. Jak się z tym czujesz?

    KRISTEN: Dobrze. Mam wrażenie, że gdzieś tam, zaczęłam coś wielkiego i nawet gdybym chciała, nie mogłabym się już wycofać. Czuję wielką odpowiedzialność. Przez chwilę byłam naprawdę onieśmielona, ale teraz już jest wszystko skończone. Mogę chwilę odetchnąć. Odpocząć od tego projektu. Żyć własnym życiem... Czuję się świetnie. Jestem naprawdę dumna. Nigdy wcześniej nie pracowałam tak ciężko nad żadnym filmem. Chyba nikt się tego po mnie nie spodziewał....

    Cóż, ten film był dla ciebie głębokim przeżyciem emocjonalnym.


    KRISTEN: Tak, to prawda.

    Jak długo i jak, przygotowywałaś się do roli Belli?

    KRISTEN: Kupiłam furgonetkę. Taką samą jak Charlie kupił Belli i dojeżdżałam Nią do domu z Portland. Było to dla mnie formą ucieczki. Nie żebym miała przed czym uciekać. Jednak wtedy czułam, że dałam radę to wszystko przezwyciężyć. Nigdy nie jeździłam długo. Zwykle tylko do domu. Było w porządku. *śmiech*

    Edward, w którym zakochuje się Bella, jest wampirem. Jednak można odnieść wrażenie, że jest on, uosobieniem wrażliwego chłopaka, w prawdziwym życiu.


    KRISTEN: W istocie tak jest. Na pewno znalazło by się milion takich chłopaków. Pewnie dziewczyny, darzą ich podobnymi uczuciami. Jestem pewna, że mimo wszystko te zdarzenia inspirowane są rzeczywistością. Fakt jest to książka fantastyczna, jednak opowiada o ludzkim życiu. Nawet jeśli wampiry nie są ludźmi. Dla mnie Edward w pewnym sensie jest człowiekiem To właśnie wyróżnia dobre wampiry... One nadal są związane ze swoim ludzką stroną.. Edward nigdy nie dał się ponieść swojemu instynktowi. Potrafi nad tym panować.

    Co imponuje Ci w Belli?

    KRISTEN: Ona jest naprawdę szczera... Mogę się z nią utożsamiać, ponieważ jest realistką o naturalnym wyglądzie. Dziewczyną która potrafi się odnaleźć w każdej sytuacji. Bella jest pozornie logiczna, mimo że w swoich oczach jest osobą psychotyczną. Tłumioną przez coś bardziej potężnego niż ona.. Każda dziewczyna, przynajmniej raz w życiu, pragnie się zatracić. Ona robi to odkąd poznała Edwarda i nie obawia się tego. Bardzo mi się to podoba.A teraz drugi roździał ksiązki 'Zacmienie':

    1 Warunek

     

    Bello,

    Nie wiem, czemu każesz Charliemu zanosić te karteczki do Billy'ego,

    jak gdybyśmy byli w drugiej klasie podstawówki - gdybym miał

    ochotę z tobą pogadać, to odbierałbym Pamiętaj, że to był twój wybór.

    Nie możesz mieć jednego i drugiego, bo

    Tak, to nasi śmiertelni wrogowie, koniec kropka. Czy to tak trudno?

    Wiem, że zachowuję się jak skończony dureń, ale w tej sytuacji po

    prostu nie da się inaczej

    Jak możemy być dłużej przyjaciółmi, skoro spędzasz całe dnie w

    towarzystwie bandy

    Proszę, nie pisz już więcej, bo tylko się gorzej czuję, kiedy za dużo o

    tobie myślę.

    Też za tobą tęsknię. Nawet bardzo. Ale to niczego nie zmienia.

    Wybacz. Jacob

     

    Przesunęłam opuszkami palców po linijkach jego listu, wyczuwając

    wgłębienia w miejscach, w których przycisnął długopis tak mocno, że

    niemal przedziurawił kartkę. Mogłam sobie z łatwością wyobrazić, jak

    do mnie pisze - jak kreśli koślawe litery, ze zdenerwowania

    zniekształcając jeszcze bardziej swoje i tak niechlujne pismo, jak

    przeklina, stwierdziwszy, że znowu coś źle sformułował. Może nawet

    swoją wielką łapą złamał niechcący długopis (wyjaśniałoby to, skąd

    wzięły się te wszystkie kleksy). Sfrustrowany, ściągał pewnie brwi i

    marszczył czoło. Gdybym wtedy przy nim była, może bym się i

    śmiała. Powiedziałabym coś w stylu: „Wyluzuj, człowieku, bo mózg

    ci eksploduje. Opisz to, co ci leży na sercu, i tyle".

    A tak, kiedy czytałam jego list po raz kolejny, chociaż znałam go już

    na pamięć, wcale nie było mi do śmiechu. Nie zaskoczyło mnie

    bynajmniej nastawienie Jacoba, o nie - wysyłając mu swój błagalny w

    tonie liścik za pośrednictwem naszych ojców (jakbyśmy byli w

    drugiej klasie podstawówki), takiej właśnie reakcji z jego strony się

    spodziewałam. To moja własna reakcja była dla mnie niemiłą

    niespodzianką. Każda przekreślona linijka listu głęboko mnie raniła -

    jakby krawędzie liter były ostrzami żyletek. Co więcej, za każdym z

    tych przekreślonych początków kryły się długie godziny cierpienia, a

    cierpienie mojego przyjaciela dawało mi się we znaki po stokroć

    bardziej niż moje własne.

    Rozmyślania przerwała przykra woń przypalanego garnka

    napływająca z kuchni. Zerwałam się na równe nogi i zbiegając po

    schodach, wepchnęłam kartkę od Jacoba do tylnej kieszeni dżinsów.

    W żadnym innym domu świadomość, że ktoś poza mną zabrał się do

    gotowania, nie wywołałaby u mnie ataku paniki.

    Kiedy otworzyłam gwałtownie drzwiczki mikrofalówki, słoik sosu do

    spaghetti, który Charlie'w niej umieścił, zdążył na szczęście wykonać

    zaledwie jeden obrót.

    - Co jest? - oburzył się Charlie. - To już nie mogę sobie sam

    podgrzać obiadu?

    - Najpierw odkręca się wieczko - wyjaśniłam. - Kontakt z

    metalem mógłby zepsuć kuchenkę.

    Przelawszy połowę sosu do ceramicznej miseczki, wstawiłam ją do

    mikrofali, nastawiłam czas i nacisnęłam „start". Napoczęty słoik

    schowałam do lodówki.

    Charlie przyglądał się moim poczynaniom z naburmuszoną miną.

    - A makaron dobrze wstawiłem? - upewnił się.

    Zajrzałam do stojącego na gazie rondla. To właśnie dobywający się z

    niego smród mnie zaalarmował.

    - Warto od czasu do czasu zamieszać - powiedziałam, starając się

    przybrać możliwie neutralny ton głosu.

    Sięgnęłam po drewnianą łyżkę i spróbowałam oderwać od dna garnka

    papkowatą masę.

    Charlie westchnął.

    - Co jest grane? - spytałam.

    RESZTE NAPISZE JUTRO :)) Pozdrawiam:)



    Podziel się:
    Trackback: http://bloog.pl/id,4291211,trackback

    komentarze (1) | dodaj komentarz

    Edward 2 :)

    sobota, 28 lutego 2009 15:41
    Witam ponownie :]
    Opowiem wam dzisiaj historie ktore przydazyly sie Robertowi Pattinsowi :...
    1.Paris Hilton ugania sie za Robertem ...ten uciekl przed nia ....do Chin! Pare minut po wyjsciu aktora Paris pojechala do Tokyo.
    2.Psychofanka Roberta stala pod jego Hotelem 24h na dobe w noc i w dzien codziennie patrzyla sie w jego okno:
    -Nudziłem się wiec zaprosilem dziewczyne na kolacje -mowi .
    -Opowiadalem jej same nudne rzeczy nastepnego ranka sie nie zjawila.

    Nie ma to jak sposob na splawienie kogos nie chcianego;]


    Jak obiecałam:

    STEPHENIE

    MEYER

    Zaćmienie

    Prolog

     

    Wszystkie nasze próby przechytrzenia przeciwnika spełzły na niczym.

    Z sercem skutym lodem, przyglądałam się, jak szykuje się, by stanąć

    w mej obronie. Jeśli choć trochę się wahał - co byłoby zrozumiałe,

    zważywszy na przewagę liczebną wroga - zupełnie nie dawał tego po

    sobie poznać. Wiedziałam, że nie możemy liczyć na niczyje wsparcie

    - wszyscy jego bliscy też walczyli teraz o życie.

    Czy dane mi będzie poznać wyniki tego drugiego starcia? Czy zdążę

    dowiedzieć się przed śmiercią, kto przegrał, a kto wygrał?

    Było to bardzo mało prawdopodobne.

    Przepełnione pragnieniem zadania mi bólu dzikie czarne oczy śledziły

    każdy ruch mojego obrońcy, aby wybrać na atak najodpowiedniejszy

    moment. Wówczas miałam umrzeć.

    Gdzieś daleko, daleko w głębi lasu, rozległo się znienacka wilcze

    wycie...


    No jutro albo jeszcze dzis dodam kolejny rozdzial...do zoabczenia ;]



    Podziel się:
    Trackback: http://bloog.pl/id,4289142,trackback

    komentarze (13) | dodaj komentarz

    Edward 1:)

    sobota, 28 lutego 2009 13:04
    Edward Cullen jest postacią z sagi "Zmierzch", autorstwa Stephenie Meyer. Występuje w każdej z książek słynnego cyklu. Edward jest wampirem, który zakochuje się z wzajemnością w Belli Swan, zwykłej nastolatce. W ostatniej części sagi, "Przed świtem", żeni się z nią, a ich dziecko pociąga za sobą zamienienie dziewczyny w wampira.

    Wygląd i Cechy:

    Edward Cullen jest nieludzko pięknym mężczyzną, autorka wielokrotnie porównuje go do młodego, greckiego boga. Ma bardzo blady odcień skóry, który harmonizuje z kasztanowym kolorem jego zmierzwionych włosów. Duże, wyraziste oczy, zmieniają swoją barwę od złotej, przez bursztynową, aż po onyksową czerń. Wysportowaną budową ciała przypomina mistrzowsko wyrzeźbiony posąg Adonisa - w dosłownym tego słowa znaczeniu, ponieważ nawet jego skóra jest biała, zimna, twarda i gładka jak marmur. Uroku dodaje mu olśniewający uśmiech i smukłe dłonie pianisty. Wysoki i przystojny, z twarzą, której mógłby pozazdrościć niejeden zawodowy model, wzbudza zachwyt wszystkich kobiet jakie napotka. Edward jest najszybszy ze swego rodzeństwa, które podczas polowań porównuje go do zwinnej pumy. Posiada zdolność czytania w ludzkich umysłach - potrafi przejrzeć myśli każdej osoby, do czasu, gdy spotyka Bellę Swan. Brzmienie jego głosu opisywane jest jako  baryton z aksamitnym tembrem - porównywany do głosu anioła. Szelmowski, zawadiacki uśmiech czyni jego postać jeszcze bardziej pociągającą.
    -Kliknijcie na muzykę ...kojarzy wam się? Tak to koneic filmu'Zmierzch' gdy lecą napisy...Kontynuacja 'Zmierzchu' czyli New Moon 'Księzyc w nowiu' przewidziana premiera 20 grudnia 2009 r.Wiecie w jaki sposob Bella stanie sie vampirem? Już wam pisze...(Mozecie pytac w komentarzach postaram sie odpowiedziec).
    Gdy zaszła w ciąże i rodziła dziecko jej serce nie wytrzymało bólu i przestwalo bic Edward postanowil ugryzc Bellę dzieki czemu przezyła...ma moc osłaniania innych(tarczę).


    Wielu z was mysli ze Robert ma rude włosy..otóż nie ma...mam do niego kontakt:)
    Wprawdzie po angielsku..ale to wyjasni wszelkie wasze wątpliowsci:)

    Name:Robert Thomas Pattinson. Nickname:Rob. Dob:13th may 1986. Height: 6' 1". Hair Color: Brownish-Blonde. Eyes: Blue. Birth Place: London Barners Favorite Instruments: Piano and Guitar. Hobby: Sports; Football, Skiing, Snowboarding... Favorite Actor/Actress: Jack Nicholson. Theatre Club: Barnes Theatre Club in London. Theatre Roles: Anything Goes, Macbeth, Our Town, and Tess of the D'Urbevilles . Brothers/Sisters: Lizzy Pattinson Filmography: Harry Potter and the Order of the Phoenix (2007) [1] Harry Potter and the Goblet of Fire (2005) Ring of the Nibelungs (2004) (TV) Vanity Fair (2004) (uncredited) The Haunting of Toby Jugg (2006) (TV) (filming) (attached) .... Toby Jugg The Bad Mother's Handbook (2007)(TV) (in production) After Dark (2008) (in production).

    Name:Robert Thomas Pattinson. Nickname:Rob. Dob:13th may 1986. Height: 6' 1". Hair Color: Brownish-Blonde. Eyes: Blue. Birth Place: London Barners Favorite Instruments: Piano and Guitar. Hobby: Sports; Football, Skiing, Snowboarding... Favorite Actor/Actress: Jack Nicholson. Theatre Club: Barnes Theatre Club in London. Theatre Roles: Anything Goes, Macbeth, Our Town, and Tess of the D'Urbevilles . Brothers/Sisters: Lizzy Pattinson Filmography: Harry Potter and the Order of the Phoenix (2007) [1] Harry Potter and the Goblet of Fire (2005) Ring of the Nibelungs (2004) (TV) Vanity Fair (2004) (uncredited) The Haunting of Toby Jugg (2006) (TV) (filming) (attached) .... Toby Jugg The Bad Mother's Handbook (2007)(TV) (in production) After Dark (2008) (in production)






    Image Hosting by Picoodle.com 
    Nawet autograf sie znalazl . =D Aktor nie pije ani nie pali znak zodiaku byk , miasto rodzinne Londyn .

    Możecie również dowiedziec sie odemnie gdzie mozna bez pobierania obejzec film 'Zmierzch' polecam jak i ksiązki :)

     Ah ten robert...chwila zartow nie zaszkodzi ;)
    No to lecę zajmowac sie blogiem(tła,dodatki itp.) papa:***



    Podziel się:
    Trackback: http://bloog.pl/id,4288417,trackback

    komentarze (17) | dodaj komentarz

    Zdjęcia w galeriach.


    piątek, 18 maja 2012

    Licznik odwiedzin:  144 738 (wersja testowa)

    Kalendarzyk;]

    « maj »
    pn wt śr cz pt sb nd
     010203040506
    07080910111213
    14151617181920
    21222324252627
    28293031   

    Galerie

    Archiwum

    O mnie

    Hey mam ksywę Ali ;) Interesuję sie ksiazkami i filmem 'Zmierzch' popros mnie a kolejno bede dodawac po jednym rozdziale tomu :)

    O moim bloogu

    Ten blog jest o Edwardzie Cullenie(Robert Pattinson) znanego z filmu 'Zmierzch' mam nadzieję ze wam się spodoba :) Nowa Muzyka na blogu :Twilight Soundtrack -Edward pianino :)

    Księga Gości

    Ostatni wpis w księdze:

    • data: 31.03.2012 18:18:38
    • autor: Fanpirka:**
    • treść: Kocham Roberta i koc...

    Oddaj głosa :D






    zobacz wyniki

    Wyszukaj

    Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

    Wyszukaj :)

    Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:


    MusicPlaylist
    Music Playlist at MixPod.com

    Statystyki

    Wpisy
    • liczba: 18
    • komentarze: 212
    Galerie
    • liczba zdjęć: 26
    • komentarze: 64
    Księga gości: 57
    Bloog istnieje od: 1174 dni

    Konkursy i nagrody

    Ostatnio przyznana nagroda:

    • data: 20.01.2012 18:22:01
    • autor: impotromy
    • punkty: 100
    • treść: Hi, what are your ho...

    Lubię to